Przypominamy tekst z września 2015
21-letni Niemiec był najmłodszym uczestnikiem finału mistrzostw świata. Kiedy Elżbieta II podawała rękę wszystkim angielskim i niemieckim piłkarzom, Beckenbauer nie był jeszcze nawet księciem. Jego matka, prosta kobieta najwyraźniej małej wiary, kazała mu w roku 1954 przyglądać się zwycięzcom mistrzostw świata w Szwajcarii. Zabrała dziewięcioletniego syna na uroczystości powitalne na Marienplatz z Monachium, dała do ręki niemiecką flagę, wsadziła go sobie na barana i powiedziała: - Patrz Franz, to jest Fritz Walter, nasz kapitan, a to co trzyma w rękach to jest Puchar Świata. Przyglądaj się, bo widzisz coś takiego jedyny raz w życiu.