Wisła Kraków rozegrała w Gliwicach bardzo słabe spotkanie. Piast Gliwice od początku dominował i już do przerwy powinien był prowadzić kilkoma bramkami - czytamy w Onecie.

Ostatecznie w pierwszych 45. minutach Piast trafił jednak do bramki Wisły tylko raz - po rzucie rożnym dobrze w polu karnym znalazł się Patryk Dziczek, który efektownym "szczupakiem" pokonał Mateusza Lisa.

W drugiej połowie Wisła była najbliżej wyrównania po strzale z ponad 30 metrów Dawida Korta, który trafił jednak w poprzeczkę.

Wynik meczu rozstrzygnął Patryk Sokołowski, który wykorzystał dobre podane Joela Valencii i, z pomocą Jakuba Bartkowskiego, który zmienił nieco kierunek lotu piłki, pokonał Lisa.

Piast Gliwice - Wisła Kraków 2:0 (1:0)

Bramki: Patryk Dziczek (23), Patryk Sokołowski (88).

Żółte kartki: Joel Valencia - Maciej Sadlok, Zoran Arsenic, Jesus Imaz.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

Widzów: 4 101.