Reklama

Porażka przekreśliła szanse Jagiellonii na tytuł mistrza

Michał Probierz, trener Jagiellonii Białystok

Rz: Jesienią z pięciu pierwszych meczów Jagiellonia wygrała cztery i jeden zremisowała. Teraz z tymi samymi przeciwnikami nie odniosła ani jednego zwycięstwa. Nie obronicie też Pucharu Polski. Co się stało?

Michał Probierz:

Takie są fakty. Nie wstydziłem się marzeń o tytule mistrza Polski, choć Jagiellonia nigdy tak wysoko nie mierzyła. Wydawały mi się realne, ale wczorajsza porażka z Wisłą ostatecznie je przekreśliła. Mamy osiem punktów straty i niekorzystny bilans w bezpośrednich pojedynkach. Nie mamy szans. Legia jest w jeszcze gorszej sytuacji. Tylko jakiś kataklizm może odebrać Wiśle tytuł mistrzowski.

Dlaczego Jagiellonia gra słabiej niż jesienią?

Nie gra słabiej. Z Wisłą i wcześniej z Lechem graliśmy bardzo dobrze. Nasz problem polega na słabej skuteczności. Stwarzamy dużo sytuacji, których nie wykorzystujemy. Wisła, gdzie kopnie, tam jej wpadnie. My nie potrafimy przekuć przewagi w bramki. W dodatku proste błędy w obronie nie tylko nas osłabiają, ale podbudowują przeciwników. Kiedyś to się musi skończyć.

Reklama
Reklama

Kamila Grosickiego nie ma, a Tomasz Frankowski nie wykorzystał wiosną już drugiego karnego. Nawet on zawodzi, co pewnie wpływa na młodszych graczy.

Ja go wyznaczyłem do karnych i będę go wspierał. On też się przejmuje. Nie sztuka poklepywać zawodnika po plecach, kiedy wszystko dobrze idzie. Razem gramy, razem zwyciężamy lub przegrywamy.

Może jednak Białystok za szybko zaczął marzyć?

A w czym my jesteśmy gorsi od innych? Będziemy teraz walczyć o drugie miejsce.

 

Piłka nożna
Bodo/Glimt rewelacją Ligi MIstrzów. Kopciuszek nie chce opuszczać balu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Piłka nożna
Liga Konferencji. Lech dostał srogą lekcję od Brazylijczyków z Szachtara
Piłka nożna
Europa zachwycona nastolatkiem z Polski. Czy Oskar Pietuszewski zagra w barażach o mundial?
Piłka nożna
Real Madryt–Manchester City. Królewscy nie zostawili złudzeń, hattrick Federico Valverde
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama