Reklama

Spór Legii i miasta o Pepsi Arenę

Miejski stadion przy ul. Łazienkowskiej przez trzy lata będzie nosił nazwę Pepsi Arena. Ratusz chce podać za to Legię do sądu

Aktualizacja: 04.08.2011 10:05 Publikacja: 04.08.2011 10:01

Spór Legii i miasta o Pepsi Arenę

Foto: Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik

Red

Firma Pepsico oficjalnie już została głównym sponsorem stadionu przy ul. Łazienkowskiej. Najbardziej kontrowersyjnym punktem umowy jest przemianowanie obiektu na Pepsi Arenę.

Nad wejściami na stadion pojawią się cztery neony z nową nazwą. Znajdziemy ją też na balustradzie trybuny górnej, na bandach oddzielających płytę boiska, na parkingu i promenadzie stadionu.

Oprócz tego umowa przewiduje, że w stadionowych sklepach sprzedawane będą napoje koncernu (m.in. Pepsi, Mirinda, 7Up), a izotonik Gatorade został oficjalnym napojem Klubu Piłkarskiego Legia Warszawa. Pepsico przy Łazienkowskiej będzie organizowało też własne imprezy.

– Nie ustalaliśmy dokładnej ich liczby – mówi Anna Tutak-Kordyl z Pepsico. – Zarówno koncernowi, jak i klubowi opłaca się, by było ich jak najwięcej.

Umowa dotyczy tylko obiektu. – Nie obejmuje ani drużyny, ani poszczególnych zawodników – mówi dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Pepsico Małgorzata Skonieczna.

Reklama
Reklama

Nazwę miejskiego obiektu klub zmienił jednak samowolnie. – Ani ta, ani żadna inna umowa nie są przedmiotem konsultacji z miastem – przyznaje prezes KP Legia Paweł Kosmala. – Działamy na podstawie podpisanej z ratuszem umowy dzierżawy, która to reguluje.

Chodzi o zapis, że klub może odnosić korzyści ze sponsoringu. – Musimy płacić czynsz, podatki i utrzymywać obiekt, więc korzystamy z możliwości zdobycia dodatkowych wpływów – mówi prezes Kosmala.

Klub nie chce jednak powiedzieć, ile zarobi na umowie z Pepsico. – Kwota jest objęta tajemnicą handlową – ucina prezes Kosmala.

Ile może zarobić klub? Czytaj więcej w "Życiu Warszawy"

Piłka nożna
Lech i Jagiellonia znają rywali w Lidze Konferencji. Znany włoski klub znów w Polsce
Piłka nożna
Puchar Króla. Barcelona uniknęła losu Realu, grał Robert Lewandowski
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Maroko wciąż może marzyć, gospodarze o złoto zagrają z Senegalem
Piłka nożna
Czy Maroko jest gotowe na mundial 2030? Kibice mają prawo czuć się bezpiecznie
Piłka nożna
Real Madryt będzie miał nowego trenera. Xabi Alonso odchodzi po porażce w El Clasico
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama