- Mam wrażenie, że uczestniczymy w pewnego rodzaju podporządkowaniu się państwa normom międzynarodowych federacji sportowych – grzmi Marie-George Buffet, minister młodzieży i sportu w latach 1997-2002. – Jak tak dalej pójdzie, krajów, które zechcą organizować wielkie imprezy będzie coraz mniej. Przykładem są problemy z zimowymi igrzyskami olimpijskimi. Te normy, ograniczenia dla państwa i równoczesne udogodnienia dla członków organizacji imprez stają się coraz ważniejsze, a rządy muszą je wprowadzać – dodała.