Michniewicz zadowolony z gry w meczu Polska-Meksyk. "Wody w wino nie zmienię"

- Widzę, że macie rozwiązanie każdego problemu. Pokażcie mi skład bardziej ofensywny od tego wczorajszego - rzucił Czesław Michniewicz do dziennikarzy po środowym treningu.

Publikacja: 23.11.2022 12:13

Wojciech Szczęsny w czasie interwencji w meczu z Meksykiem

Wojciech Szczęsny w czasie interwencji w meczu z Meksykiem

Foto: Grzegorz Wajda

Korespondencja z Kataru

Selekcjoner przez kilkanaście minut tłumaczył plan na spotkanie z Meksykanami. Dowiedzieliśmy się, że z występu podopiecznych jest zadowolony. Nasi zawodnicy mieli zneutralizować atuty rywali i wykorzystywać szybkie skrzydła oraz stałe fragmenty gry, ale brakowało dokładnych dośrodkowań.

Czytaj więcej

Stefan Szczepłek: Lewandowski jak Deyna

Mogliśmy wygrać, choć - gdyby ze scenariusza usunąć rzut karny - obejrzeliśmy tak naprawdę mecz na 0:0.

- Widzę, że macie rozwiązanie każdego problemu. Pokażcie mi skład bardziej ofensywny od tego wczorajszego - rzucił selekcjoner i choć trudno odmówić mu racji, to już plan gry odważny nie był, bo obejrzeliśmy mecz zamknięty. Niewiele było sytuacji, bezstronny kibic mógł być zawiedziony.

Czytaj więcej

Polska - Meksyk 0:0. Zawiódł nawet kapitan

Spotkanie mógł odmienić Robert Lewandowski, który nie wykorzystał rzutu karnego, ale jeśli podczas meczu z Arabią Saudyjską sędzia znów przyzna Polakom „jedenastkę”, to wykona ją kapitan.

- Robi to najlepiej na świecie. Dwa dni temu podczas treningu uderzał Łukaszowi Skorupskiemu różnie: i na jedno, i na dwa tempa. Teraz podjął taką decyzję. To nie jest koniec świata. Nie zmienię wykonawcy rzutu karnego, chyba że Robert sam podejmie taką decyzję - podkreśla Michniewicz.

Myślicie, że jest trener, który w trzy dni nauczy albo oduczy kogoś grać w piłkę?

Czesław Michniewicz, selekcjoner reprezentacji Polski

Większych problemów zdrowotnych w zespole nie ma. Drobne dolegliwości po meczu z Meksykanami zgłosili jedynie Bartosz Bereszyński oraz Krystian Bielik.

Zdrowie jest ważne, bo Michniewicz dysponuje ograniczonymi zasobami. - Myślicie, że jest trener, który w trzy dni nauczy albo oduczy kogoś grać w piłkę? Ja nie zamieniam wody w wino, chociaż tutaj pewnie by się przydało, to bym was poczęstował - powiedział selekcjoner.

Na pytanie, czy zaskoczył go występ Saudyjczyków, którzy wygrali z Argentyną, odparł ze śmiechem: - Nie, bo ja interesuję się piłką, a nie szukam afer.

Korespondencja z Kataru

Selekcjoner przez kilkanaście minut tłumaczył plan na spotkanie z Meksykanami. Dowiedzieliśmy się, że z występu podopiecznych jest zadowolony. Nasi zawodnicy mieli zneutralizować atuty rywali i wykorzystywać szybkie skrzydła oraz stałe fragmenty gry, ale brakowało dokładnych dośrodkowań.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Mundial 2022
Influencer świętował na murawie po zwycięstwie Argentyny. FIFA prowadzi dochodzenie
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Mundial 2022
Messi wskrzesza przeszłość. Przed Argentyną otwiera się szansa na lepsze jutro
Mundial 2022
Hubert Kostka: Idźmy argentyńską drogą
Mundial 2022
Szymon Marciniak: Z dżungli na salony
Mundial 2022
Stefan Szczepłek o finale mundialu: Tylko w piłce takie rzeczy