Czas Lewandowskiego to 1.47,07, a Kszczota 1.47,22. Polaków na podium rozdzielił Brytyjczyk Michael Rimmer z wynikiem 1.47,15.
W półfinałach Lewandowski był drugi (1.48,15) w pierwszej serii, za Hiszpanem Kevinem Lopezem, a Kszczot trzeci w drugiej (1.47,84).
[srodtytul] Majewski niezadowolony [/srodtytul]
Nasz najlepszy kulomiot uzyskał 21,00. Minimalnie lepszy okazał się Białorusin Andriej Michniewicz - 21,01.
- Nie można myśleć o złocie jak się pcha tak źle jak ja robiłem to dziś - mówił zmartwiony kulomiot na antenie TVP.
Na dziesiątej pozycji, rezultatem 19,73, rywalizację zakończył Jakub Giża (Stal Mielec).
[srodtytul]Odrodzenie męskiej tyczki[/srodtytul]
Jeśli chodzi o skok o tyczce przyzwyczailiśmy się, że cieszymy się z występów pań. Dziś było inaczej. Brązowy medal, skokiem na wysokość 5,75 m, zapewnił sobie Przemysław Czerwiński.
Najlepszy był Francuz Renaud Lavillenie - 5,85 m.
Srebrny krążek dla Ukraińca Maksyma Mazuryka (5,80). Na siódmym miejscu z rezultatem 5,65 rywalizację zakończył Łukasz Michalski (Zawisza Bydgoszcz).
Łącznie na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Barcelonie Polacy zdobyli siedem medali.