Wielka nadzieja białych

Można pokonać czarnych sprinterów – Francuz Christophe Lemaitre jest mistrzem Europy na 100 metrów

Aktualizacja: 29.07.2010 08:50 Publikacja: 29.07.2010 02:53

Christophe Lemaitre (z lewej) przeszedł do historii, ale zna swoje miejsce: – W Europie jestem najle

Christophe Lemaitre (z lewej) przeszedł do historii, ale zna swoje miejsce: – W Europie jestem najlepszy, ale Bolta i innych na razie na pewno nie dogonię. Muszę wiele pracować.

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

[i]Korespondencja z Barcelony[/i]

Trochę nie dowierzano zdolnościom młokosa z Francji, ale na błękitnej bieżni stadionu olimpijskiego nie było wątpliwości. Lemaitre wygrał z przewagą, która nie zostawiła złudzeń rywalom. Białego mistrza sprintu Europa nie miała od 1982 roku, czyli zwycięstwa Niemca z NRD Franka Emmelmanna w Atenach.

[srodtytul]Brąz za wytrwałość[/srodtytul]

Zanim rozegrano finał 100 m, mieliśmy wiele polskich emocji, ale medal tylko jeden, brązowy, dzięki wytrwałej dyskobolce Joannie Wiśniewskiej. Pani Joanna wieku się nie wstydzi, więc podajmy: ma 38 lat i to jej pierwszy medal wielkiej imprezy. Wywalczyła go świetnym rzutem w czwartej kolejce – 62,37. Po pierwszej przygotowała sobie grunt do dalszych prób, była czwarta i z tej pozycji mogła śmiało atakować. Konkurs wygrała ostatnim rzutem 20-letnia Chorwatka Sandra Perković, wyrwała złoto Rumunce Nikolecie Grasu, lat 39.

Walkę dojrzałych sportowców widzieliśmy także w męskim konkursie rzutu młotem, w którym Szymon Ziółkowski był piąty, a Wojciech Kondratowicz siódmy. To piąte miejsce prześladuje polskiego mistrza olimpijskiego od lat, zdobywa je już trzeci raz.

– Za dwa lata w Helsinkach wystartuję w piątych mistrzostwach Europy, może z tej okazji coś wreszcie się zmieni – mówił Ziółkowski (34 lata). W domyśle: może wreszcie zdobędę medal. Mistrzem roku 2010 jest Słowak Libor Charfreitag (33), wicemistrzem Nicola Vizzoni (37), posiwiały już Włoch. Najlepszy rzut też wykonał na zakończenie startów.

20-letni Christophe Lemaitre, chłopak z Annecy, stał się wielką nadzieją białych na zwycięstwo w mistrzostwach Europy z czarnymi szybkobiegaczami od czerwcowych mistrzostw kraju, gdy przebiegł 100 m w 9,98 s. Może nie brzmi to zbyt dumnie, ale to sprinterski rekord świata rasy białej.

Bohater wieczoru był także mistrzem świata juniorów sprzed dwóch lat na 200 m i mistrzem Europy juniorów na 100 m sprzed roku. Kariera szybka i efektowna, ale przetykana także wpadkami, takimi jak eliminacyjny falstart w mistrzostwach świata w Berlinie i niedawna nauczka podczas biegu z Usainem Boltem i Asafą Powellem w mityngu Diamentowej Ligi w Paryżu.

Lemaitre po rekordzie stał się bohaterem tak wielkim, że dziennik „L’Equipe” poświęcił mu okładkę w czasie Tour de France, a Annecy wykorzystuje jego wizerunek w kampanii promującej miasto jako kandydata do organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w 2018 roku.

W Barcelonie miał pokonać Dwaine’a Chambersa, byłego pariasa światowego sprintu, tego, który medal mistrza Europy z 2002 roku musiał odesłać w kopercie do federacji, gdy wykryto, że zdobył go na dopingu. Gdy Brytyjczyk wrócił z banicji, został halowym mistrzem Europy i świata, więc uciszył liczne głosy sprzeciwu, także w swej ojczyźnie. Teraz w wieku 32 lat jest znów szanowanym sprinterem, który nie dorasta do najlepszych na świecie, ale na Starym Kontynencie ostatnio dzielił i rządził. Niedawno pokonał Lamaitre’a w drużynowych mistrzostwach Europy.

Finał był zadziwiający odmienny od prognoz. Lemaitre spóźnił start i przez 50 m tylko odrabiał straty. Brytyjczyk bez problemu objął prowadzenie i zmierzał, jak się wydawało, po swoje złoto. Gdy zobaczył zbliżającego się Lemaitre’a nagle zesztywniał i zamiast pięknego finiszu, pokazał, że boi się porażki. Młody Francuz śmignął przed wszystkimi na linię mety, a fotokomórka musiała dzielić pozostałe miejsca między czwórkę, która była prawie metr za nim. Chambers przegrał nie tylko złoto, spadł aż na piąte miejsce. Czasy były słabe, bo barceloński wiatr zaczął wiać sprinterom w twarz.

[srodtytul]Plecy nie bolą[/srodtytul]

Kto obawiał się o zdrowie polskiej mistrzyni świata w rzucie młotem, ten przestał. Anita Włodarczyk zakręciła się w kole z odrobiną rezerwy, ale młot i tak zgrabnie poszybował za linię 69 m wyznaczającą granicę awansu do finału. Jeden rzut, koniec eliminacji. Sędziowie zmierzyli 71,17 – to był najlepszy wynik w grupie A, w grupie B trochę lepsze rezultaty miały tylko Tatiana Łysenko i Betty Heidler.

– Nie rzucałam z całą mocą, trzeba się oszczędzać. Czuję ulgę, że jest już po eliminacjach. Koło okazało się szybkie, ale nie tak bardzo, by się tego obawiać. Może jest nawet tak dobre, by bić rekordy. Plecy nie bolą – mówiła polska mistrzyni po awansie. Wielki finał w piątek o 20.20.

[b]TVP Sport:[/b] 10, 12.55 i 18.35;

[b]TVP 2:[/b] 19.25;

[b]TVP 1:[/b] 21.20.

[b]Eurosport:[/b] 10 i 17.30.

[i][b] Wygraj atrakcyjny album. [link=http://www.rp.pl/artykul/12,514730.html]Weź udział w konkursie[/link][/b][/i]

[ramka]

[srodtytul]Podium i okolice[/srodtytul]

[b]Chód, 20 km K:[/b] 1. O. Kaniskina 1:27.44; 2. A. Kirdiapkina 1:28.55; 3. W. Sokołowa (wszystkie Rosja) 1:29.32; ...12. A. Dygacz 1:34.51; P. Buziak dyskwalifikacja.

[b]Dysk K:[/b] 1. Perković (Chorwacja) 64,67; 2. N. Grasu (Rumunia) 63,48; 3. J. Wiśniewska 62,37;... 12. W. Potępa 55,48.

[b]W dal K:[/b] 1. I. Radevica (Łotwa) 6,92; 2. N. Gomes (Portugalia) 6,92; 3. O. Kuczerenko (Rosja) 6,84;... 10. A. Jagaciak 6,36.

[b]Młot M:[/b] 1. L. Charfreitag (Słowacja) 80,02; 2. N. Vizzoni (Włochy) 79,12; 3. K. Pars (Węgry) 79,06;... 5. Sz. Ziółkowski 77,99; 7. W. Kondratowicz 75,30.

[b]10 000 m K:[/b] 1. E. Abeylegesse (Turcja) 31.10.23; 2. I. Abitowa (Rosja) 31.22,83; 3. J. Augusto (Portugalia) 31.25,77.

[b]100 m M:[/b] 1. Ch. Lemaitre (Francja) 10,11; 2. M. Lewis-Francis (W. Brytania) 10,18; 3. M. Mbandjock (Francja) 10,18; 4. F. Obikwelu (Portugalia) 10,18; 5. D. Chambers (W. Brytania) 10,18.

[srodtytul]Startowali Polacy[/srodtytul]

[b]10-bój:[/b] M. Dróżdż – 100 m 11,31 (793 pkt.); w dal 6,85 (778); kula 14,02 (730), wzwyż 2,04 (840); 400 m dyskw. za przekr. linii (0)

[b]Młot K – el.:[/b] A. Włodarczyk 71,17 (finał); M. Zadura 65,45 (odpadła)

[b]100 m K – el.:[/b] M. Popowicz 11,80 (odpadła)

[b]3000 m z przeszk. K – el.:[/b] W. Frankiewicz 9.46,38; K. Kowalska 9.41,14 (obie finał)

[b]800 m M – el.:[/b] M. Lewandowski 1.49,78; A. Kszczot 1.50,08 (obaj półfinał)

[b]400 m ppł. M – el.:[/b] R. Omelko 52,54 (odpadł)

[b]400 m K – el.:[/b] A. Bednarek 54,16 (odpadła)

[b]400 m M – 1/2 finału:[/b] K. Kozłowski 45,24 (finał); M. Marciniszyn 45,58; P. Klimczak 46,68 (obaj odpadli)

[b]100 m M – 1/2 finału:[/b] P. Stempel 10,53; D. Kuć 10,65; R. Kubaczyk 10,55 (wszyscy odpadli)

[b]400 m ppł. K – 1/2 finału:[/b] M. Kościelniak 56,72 (odpadła)

[b]1500 m M – el.:[/b] M. Demczyszak 3.42,15 (finał)

[srodtytul]Dziś w Barcelonie[/srodtytul]

[b]10.15 Tyczka M – el.[/b] (M. Didenkow, P. Czerwiński, Ł. Michalski)

[b]10.45 110 m ppł. – el.[/b] (A. Noga, D. Bochenek)

[b]11.30 200 m M – el.[/b] (K. Kryński, P. Wiaderek)

[b]12.30 Trójskok K – el.[/b] (A. Jagaciak, M. Trybańska)

[b]18.30 Wzwyż M – finał [/b](S. Bednarek)

[b]19.40 Trójskok M[/b] – finał

[b]20.40 Oszczep K[/b] – finał

[b]20.50 800 m M[/b] – 1/2 finału (M. Lewandowski, A. Kszczot)

[b]21.10 10-bój, 1500 m [/b](M. Dróżdż)

[b]21.45 100 m K – finał[/b][/ramka]

Lekkoatletyka
Justyna Święty-Ersetic: Umiem obsłużyć broń. Życie wojskowe nie jest mi obce
Lekkoatletyka
Najlepsi lekkoatleci świata przyjadą do Torunia. „Osiągamy sufit”
Lekkoatletyka
Wielkie święto biegaczy. Półmaraton Warszawski znów zapisał się w historii
Lekkoatletyka
Wojciech Nowicki nie składa broni. Dźwiga cztery samoloty miesięcznie
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Lekkoatletyka
Mistrz kontra mistrz. Wielki pojedynek na Diamentowej Lidze w Polsce