Reklama

Nowe szaty mistrza

Meczem o Superpuchar rozpoczną sezon koszykarze ekstraklasy. W środę w Gdyni zdobywca Pucharu Polski AZS Koszalin sprawdzi siłę Asseco Prokomu, naszej najlepszej drużyny w ostatnich siedmiu latach
Nowe szaty mistrza

Foto: PAP, Adam Hawałej Adam Hawałej

Ten sezon klub z Gdyni rozpoczyna w szczególnej sytuacji. Wystąpi w jego trakcie nie tylko w krajowych rozgrywkach Tauron Basket Ligi i w prestiżowej Eurolidze, w której w poprzednim sezonie awansował aż do ćwierćfinału, ale także w międzynarodowej lidze VTB obok czołowych zespołów z Rosji, Ukrainy, Litwy, Łotwy i Estonii.

Władze Polskiej Ligi Koszykówki nie zgodziły się na zwolnienie Asseco Prokomu z udziału w rundzie zasadniczej krajowych rozgrywek. W tej sytuacji klub postanowił znacznie rozszerzyć skład, by podołać wyzwaniom.

Tak jak przed rokiem, trener Tomas Pacesas zatrzymał w zespole aż dziesięciu zawodników z poprzedniego sezonu, ale odeszli dwaj najwięksi gwiazdorzy David Logan i Qyntel Woods. Trudno przecenić ich wpływ na ostatnie sukcesy zespołu, ale nie ma graczy niezastąpionych.

Teraz – obok starych znajomych Daniela Ewinga, Ronniego Burrella (na zdjęciu), Jana-Hendrika Jagli, Ratko Vardy czy Adamów Hrycaniuka i Łapety – o sile zespołu stanowić będą gracze ze świeżą przeszłością w NBA, jak Mike Wilks (m.in. Houston Rockets, San Antonio Spurs, Seattle Supersonics, Oklahoma City Thunder) i Bobby Brown (Minnesota Timberwolves, New Orleans Hornets, Los Angeles Clippers) czy reprezentant Kanady Denham Brown. Zespół z Gdyni pozyskał także latem kilku aktualnych bądź byłych reprezentantów Polski, jak Krzysztof Szubarga, Iwo Kitzinger, Robert Witka, Przemysław Frasunkiewicz. W sumie kadra liczy 21 zawodników, z tym że Szubarga i inny reprezentant Przemysław Zamojski są wyłączeni z pierwszej części sezonu z uwagi na kontuzje.

Sprawdzianem możliwości mistrza w nowych szatach, po spotkaniach kontrolnych Asseco Prokomu z Efesem Pilsen Stambuł i turnieju z udziałem euroligowych zespołów Montepaschi Siena, Lietuvos Rytas Wilno i Olimpiji Lublana, będzie w Gdyni środowy mecz ze zdobywcą Pucharu Polski AZS Koszalin.

Reklama
Reklama

W związku z rozbudowanym składem Asseco Prokomu pojawiły się spekulacje, że w rozgrywkach krajowych może on grać krajowym, niekoniecznie najmocniejszym składem. Nawet jeśli napięty kalendarz wymusi takie posunięcia, to nie w tym spotkaniu.

– Na pewno wyjdziemy na mecz o Superpuchar w najsilniejszym składzie. Mamy długą ławkę zawodników, możliwe są różne zestawienia, ale w tym meczu zagrają najlepsi. Nie ma dwóch zdań. To jest przecież mecz o pierwszy w sezonie tytuł, a my chcemy go zdobyć – mówi „Rz” trener Tomas Pacesas.

Zaraz po spotkaniu w Gdyni Asseco Prokom jedzie do Zielonej Góry na inaugurujący rozgrywki ekstraklasy mecz z Zastalem (piątek), by już nazajutrz udać się na Ukrainę, gdzie w niedzielę czeka go mecz w lidze VTB z Azowmaszem Mariupol. Na euroligową karuzelę drużyna wsiądzie 20 października.

[i]Koszykówka mężczyzn: Superpuchar Polski

18.45 | tvp sport | środa[/i]

Koszykówka
Wyjątkowa noc w NBA. W historii ligi tylko Wilt Chamberlain zdobył więcej punktów w meczu
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Koszykówka
Jeremy Sochan zmienił klub w NBA. I wpadł z deszczu pod rynnę
Koszykówka
Polscy koszykarze walczą o mistrzostwa świata. Dwa mecze z Łotwą na drodze do Kataru
Koszykówka
Jak zostać gwiazdą NBA? „Myśl, że jesteś najlepszy, i nie przepraszaj za to”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama