Rzeczpospolita: Wciąż nie milkną echa po akcji ratunkowej na Nanga Parbat podjętej przez polskich himalaistów. O ich wyczynie mówią media na całym świecie. Jak wyglądały początki polskiego himalaizmu?
Prof. Andrzej Paczkowski: Jego geneza sięga dwudziestolecia międzywojennego. W 1931 r. w „Taterniku" ukazał się artykuł Jerzego Golcza „Liliowe zamiast Everestu", w którym autor pytał: „Jak długo możemy chodzić po Tatrach? Trzeba iść dalej". Po kilku latach rozpoczęły się ekspedycje. Najpierw jeżdżono w Andy. W 1939 r. odbyła się pierwsza polska wyprawa, zakończona sukcesem, na siedmiotysięcznik Nanda Devi East.