W niedzielę himalaiści byli na wysokości około 6000 metrów, i od tego czasu nie ma z nimi żadnego kontaktu.
Jak informuje RMF FM, po wczorajszych rozpoznawczych lotach śmigłowca oraz poszukiwaniach śladów himalaistów, zauważono namiot. Wiadomo również, że w jego okolicy zeszła lawina.
Drony, które zostaną wykorzystane, przy prędkości wiatru mogą latać nawet do 80 kilometrów na godzinę.
Wcześniej gotowość do wsparcia akcji zgłosili uczestnicy ekspedycji na K2. Wyprawa, której kierownikiem jest Wasilij Piwcow oficjalnie zadeklarowała pomoc, jeśli ta będzie potrzebna i przygotowała się do odlotu. Wspinacze musieli jednak z tego zrezygnować ze względu na duże zagrożenie lawinowe.
Nanga Parbat to ośmiotysięcznik, dziewiąty co do wysokości szczyt świata (8126 m n.p.m.). Nazwa góry jest mianem kaszmirskim, wywodzi się z sanskrytu i znaczy „Naga Góra”. Był przedostatnim (obok K2) z niezdobytych zimą ośmiotysięczników.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...