Nikt nie wie, dlaczego jest tak słabo

16 i 17 stycznia na Wielkiej Krokwi skakać będą najlepsi, ale nie wiadomo, w jakiej formie będzie Adam Małysz. Mistrz świata na razie spisuje się przeciętnie, a wielkie imprezy tej zimy tuż-tuż

Aktualizacja: 16.12.2008 04:55 Publikacja: 16.12.2008 00:46

Apoloniusz Tajner (z lewej) patrzy z troską na Łukasza Kruczka. Miało być lepiej

Apoloniusz Tajner (z lewej) patrzy z troską na Łukasza Kruczka. Miało być lepiej

Foto: Fotorzepa, Bartosz Siedlik

Na razie polscy skoczkowie prowadzeni od tego sezonu przez Łukasza Kruczka zamiast walczyć o pucharowe punkty, szukają formy w Ramsau. Do Austrii dojechał też prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner, by pomóc zawodnikom i szkoleniowcom. Adam Małysz skacze gorzej, niż oczekiwano, a pozostali nie potwierdzają opinii o udanych przygotowaniach.

Prezes Tajner wierzy, że treningi przyniosą dobre rezultaty. Kilka lat temu, gdy sam prowadził kadrę, jeździł tam, gdy pojawiały się problemy. Teraz też jest nerwowo, co więcej, nikt nie wie, dlaczego jest tak słabo, a Turniej Czterech Skoczni za pasem. Grzegorz Mikuła, sekretarz generalny PZN, informuje, że nasi skoczkowie bezpośrednio z Austrii pojadą do szwajcarskiego Engelbergu, gdzie w najbliższy weekend odbędą się ostatnie przed świętami pucharowe konkursy.

Polscy kibice jednak czekają już na wielkie skakanie w Zakopanem. Lech Nadarkiewicz, dyrektor tych zawodów, powiedział podczas konferencji prasowej w Warszawie, że do konkursów zgłosiło się około 60 skoczków, w tym dawno nieoglądani pod Giewontem Japończycy. Sprzedaż biletów już się rozpoczęła, najtańsze kosztować będą 60 – 70 złotych, najdroższe (siedzące) po 135. Na oba konkursy przygotowano po 26 tysięcy kart wstępu.

Piątkowe i sobotnie skakanie rozpocznie się o 16.30, ale stadion będzie otwarty dla kibiców już od 11. W środę, 14 stycznia, przeprowadzone zostaną dwie próby konkursowe, a bezpośrednio po nich kwalifikacje.

Na konferencję do Warszawy przyjechała też Czeszka Katerina Neumannova, sześciokrotna medalistka olimpijska w biegach, by zaprosić polskich kibiców na mistrzostwa świata w Libercu (18.2 – 1.03. 2009 r.).

[wyimek]Wiadomo już, że mistrzostwa w Libercu zgromadzą na starcie ponad 600 sportowców z 57 krajów[/wyimek]

Złota medalistka igrzysk w Turynie (2006 r.) w biegu na 30 kilometrów techniką dowolną (wygrała tam na finiszu z Rosjanką Julią Czepałową i Justyną Kowalczyk) jest przewodniczącą komitetu organizacyjnego i ma nadzieję, że właśnie Polacy stworzą podczas tych mistrzostw fantastyczną atmosferę.

– W kibicowaniu jesteście mistrzami świata. Udowodniliście to nieraz. Wiem, że największym magnesem jest Małysz, ale Kowalczyk to dziś światowa klasa, więc jej występy też trzeba koniecznie obejrzeć. Nigdy nie zapomnę jej fantastycznego biegu na igrzyskach i finiszu, który ja wygrałam. Teraz nadchodzi jednak czas Justyny. Jestem pewna, że będzie w światowej czołówce przez wiele kolejnych sezonów. Warto więc przy niej być – tak zachęcała Neumannova do przyjazdu na mistrzostwa świata.

Kiedy zapytano ją, dlaczego nie poczekała z zakończeniem kariery do tej imprezy, odpowiedziała, że nigdy nie zamierzała wybierać pomiędzy sportowymi sukcesami a wychowaniem córki. Dwuletnia Lucie była z nią podczas pamiętnego olimpijskiego biegu w Pragelato, jeździła też z mamą na inne zawody Pucharu Świata.

– Nie chciałam jej zostawiać w domu, stąd te wspólne podróże. Ale zawsze miałam świadomość, że pewnych granic nie wolno mi przekroczyć – mówiła Neumannova podczas spotkania w Warszawie.Wiadomo już, że mistrzostwa w Libercu zgromadzą na starcie ponad 600 sportowców z 57 krajów. To najważniejsza narciarska impreza dla Czechów od czasów mistrzostw świata w Mariańskich Łaźniach (1925 r.) i Szczyrbskim Plesie (1970 r.). Jednego, czego obawia się pani przewodnicząca komitetu organizacyjnego, to złej pogody.

– Dlatego bierzemy pod uwagę najgorszy wariant i gromadzimy śnieg wysoko w górach – mówi Neumannova, która przyznaje, że czasami, jak widzi słabo biegające rodaczki, to trochę żałuje, że dla niej rywalizacja na trasie to już przeszłość.

Inne sporty
Polacy szykują się do sezonu. Wrócą na olimpijski tor
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Inne sporty
Gwiazdy szachów znów w Warszawie. Zagrają Jan-Krzysztof Duda i Alireza Firouzja
kajakarstwo
Klaudia Zwolińska szykuje się do nowego sezonu. Cel to mistrzostwa świata
Kolarstwo
Strade Bianche. Tadej Pogacar upada, ale wygrywa
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Kolarstwo
Trwa proces lekarza, który wspierał kolarzy. Nie zawsze były to legalne sposoby
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?