Ścigać się z Austrią wyglądało na zadanie zbyt trudne dla wszystkich, nie tylko dla kadry Łukasza Kruczka, ale zawody w Hinterzarten przyniosły miłe zaskoczenie. Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Kamil Stoch prowadzili po pierwszej kolejce skoków drużynowych, dopiero w drugiej Morgenstern skoczył tak, że z małej przewagi Polaków zrobiła się średnia strata.
W konkursie indywidualnym ta sama polska czwórka potwierdziła, że wyjście z długiego cienia mistrza z Wisły może się udać. Wszyscy byli w pierwszej dwudziestce, skakali równo, śmiało, a Stoch – nowy lider reprezentacji, wytrzymywał ciężar obowiązków. Z Morgensternem wygrać na razie nie potrafi nikt (Austriak zwyciężył we wszystkich konkursach tego lata), lecz Stoch był najbliżej austriackiego mistrza i awansował także na drugie miejsce cyklu Grand Prix. Trzeba jednak dodać – w Hinterzarten nie było Gregora Schlierenzauera. Następne zawody w piątek w Courchevel.
Konkurs drużynowy:
1. Austria 1011,3 pkt.;
2. Polska 995,8;
3. Norwegia 975,0;
4. Niemcy 968,6;
5. Czechy 933,8;
6. Rosja 908,8.
Konkurs indywidualny:
1. Th. Morgenstern (Austria) 268,9 pkt. (108,5 i 104,5 m);
2. K. Stoch (Polska) 257,9 (107,5 i 103,5);
3. R. Freitag (Niemcy) 253,9 (106 i 104);
4. T. Hilde (Norwegia) 243,2 (103,5 i 97,5);
5. P. Karelin (Rosja) 236,6 (103 i 98,5);
6. R. Koudelka (Czechy) 236,4 (99,5 i 98,5);
...
8. M. Kot 231,7 (99,5 i 96);
13. P. Żyła 227,5 (98 i 98,5);
18. D. Kubacki (wszyscy Polska) 224,6 (94 i 100).
Klasyfikacja generalna LGP:
1. Morgenstern 400 pkt,
2. Stoch 229,
3. G. Schlierenzauer (Austria) 220.