Puchar Świata w rugby. Afryka Południowa będzie bronić tytułu

Po dramatycznym zwrocie akcji rugbyści RPA pokonali Anglię 16:15 (6:12) i zmierzą się w sobotę z Nową Zelandią w finale mistrzostwa świata we Francji. Anglii i Argentynie pozostał mecz o trzecie miejsce.

Publikacja: 22.10.2023 11:13

Spotkanie Anglia - RPA

Spotkanie Anglia - RPA

Foto: AFP

Cztery lata temu drużyny Anglii i Afryki Południowej grały w finale w Jokohamie, rugbyści z Afryki wygrali wówczas 32:12 pozostawiając drużynę Red Roses (czerwona róża to herb angielskiej reprezentacji) w przekonaniu, że do przełamania tej dominacji trzeba nadzwyczajnej mobilizacji. Czas minął szybko, ale bukmacherzy w 2023 roku nadal byli przekonani, że RPA ma reprezentację znacznie mocniejszą od angielskiej, nawet jeśli rywale byli jedyną drużyną, która przeszła fazę grupową obecnego PŚ bez porażki, także w ćwierćfinale prezentowała się doskonale, pięć meczów, pięć zwycięstw (z Argentyną, Japonią, Chile, Samoa i Fidżi) – to dawało nadzieję w kraju, który wymyślił rugby. 

W sobotni wieczór na Stade de France po pierwszej połowie angielskie nastroje były już bliskie euforii – na mokrym boisku rugbyści z czerwoną różą na piersi grali świetnie. W bezpośrednich starciach dorównywali fizycznej potędze rugbystów RPA, taktyka zdobywania punktów kopnięciami z rzutów karnych i z pola dobrze pasowała do warunków gry w deszczu, zresztą przeciwnicy też ją stosowali, zatem po pierwszej połowie Anglia prowadziła z Afryką Południową 12:6, co we wcześniejszych meczach w Pucharze Świata nigdy się nie zdarzyło, nawet w jedynym wygranym spotkaniu w 2003 roku grupie. 

Początek drugiej połowy wyglądał podobnie, celny kop (drop-goal) dał Anglikom kolejne trzy punkty i prowadzenie 15:6, ale koszt tego prowadzenia okazał się wysoki. Kiedy rugbyści RPA (Springboks – wedle powszechnego nazewnictwa w branży) wprowadzili zmienników i zaczęli dominować w formacji młyna, kiedy raz za razem przedostawali się coraz bliżej pola punktowego Anglików, w powietrzu zawisła groźba zmiany wyniku.

Springboks zrobili swoje, dotarli z piłka do pola punktowego, z podwyższeniem poprawili wynik na 13:15 patrząc z ich strony, co oznaczało w praktyce, że wystarczy jeden celny kop, by wygrać. Chociaż należy sławić dzielność pokonanych, bo przez większą część meczu mieli dobrą taktykę i wykonawców, to jednak mistrzowie z 2019 roku zeszli po 80 minutach ze Stade de France jako zwycięzcy. Zadecydował jeden rzut karny. Tak jak w ćwierćfinale z Francją odrobili straty i zwyciężyli jednym punktem, skończyli angielskie marzenia  o piątym finale i drugim tytule mistrzów świata. 

Anglikom, choć zagrali jeden z najlepszych meczów w kronikach PŚ, pozostanie mecz na Stade de France w piątek, 27 października (od 21:00), o brązowy medal z Argentyną. Obrońcy tytułu zmierzą się 24 godziny poźniej z Nową Zelandią w wielkim finale o Puchar Williama Webba Ellisa. 

> Rugby. Puchar Świata '2023.

1/2 finału:

Nowa Zelandia – Argentyna 44:6 (20:6)

Afryka Południowa – Anglia 16:15 (6:12)

Mecz o 3. miejsce: Argentyna – Anglia (piątek, 27 października, 21:00)

Finał: Nowa Zelandia – Afryka Południowa (sobota, 28 października, 21:00)

Cztery lata temu drużyny Anglii i Afryki Południowej grały w finale w Jokohamie, rugbyści z Afryki wygrali wówczas 32:12 pozostawiając drużynę Red Roses (czerwona róża to herb angielskiej reprezentacji) w przekonaniu, że do przełamania tej dominacji trzeba nadzwyczajnej mobilizacji. Czas minął szybko, ale bukmacherzy w 2023 roku nadal byli przekonani, że RPA ma reprezentację znacznie mocniejszą od angielskiej, nawet jeśli rywale byli jedyną drużyną, która przeszła fazę grupową obecnego PŚ bez porażki, także w ćwierćfinale prezentowała się doskonale, pięć meczów, pięć zwycięstw (z Argentyną, Japonią, Chile, Samoa i Fidżi) – to dawało nadzieję w kraju, który wymyślił rugby. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Lotnictwo
Kobieta mistrzynią Polski w akrobacji szybowcowej. Kim jest Agata Porębska?
Inne sporty
Zbierają miliony dla dzieci. Dlaczego Wielka Wyprawa Maluchów znów okazała się sukcesem?
Kolarstwo
Kolarz totalny. Tadej Pogacar wygrywa Tour de France
Inne sporty
Pierwszy w historii lot szybowca nad Karakorum. Triumf Sebastiana Kawy
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
SPORT
Dzieci, prezesi banków i politycy. Dziś w szachy gra już miliard ludzi