Tomasz Czaplicki z Karkonoskiego Klubu Kajakowego wygrał w argentyńskim San Juan zawody o Puchar Świata we freestyle’u kajakowym. Jego koleżanka klubowa Zofia Tuła była druga.
Jeleniogórzanin wyprzedził reprezentanta Japonii Shozaburo Otsuki oraz Hiszpana Oriola Colome-Puiga.
Trenujący na co dzień na rzece Bóbr, Tomasz Czaplicki zapisał się w historii kajakarstwa freestylowego. Jako pierwszy Polak sięgnął po to trofeum. Jego wynik nie jest jednak zaskoczeniem. Do Argentyny jechał z tytułem wicemistrza Europy.
Czym jest kajakarstwo freestylowe? – W nazwie pasowałby polski przymiotnik ekwilibrystyczne – mówi kierownik wyszkolenia w Polskim Związku Kajakowym Jarosław Andziak. – W zawodach wykonuje się salta, piruety oraz inne figury, podobnie jak w łyżwiarstwie figurowym czy skokach do wody. Ocenie podlega wrażenie artystyczne oraz sposób wykonania danego elementu. Inny jest kajak niż w klasycznej odmianie tego sportu. Freestylowy kształtem przypomina buta.
Do uprawiania tego sportu potrzebna jest, jak mówi Jarosław Andziak, trudna górska woda. W kraju są grupy ludzi, którzy zajmują się tym kajakarstwem tylko rekreacyjnie.
- U nas nie ma zbyt dużo miejsc o odpowiednim stopniu trudności, o mocnych prądach wody – dodaje kierownik wyszkolenia PZKaj. – Trzeba jeździć po świecie w poszukiwaniu miejsc do treningu.
Triumfator Pucharu Świata ma nadzieję, że jego sukces "pozwoli rozwinąć skrzydła freestylowi kajakowemu w Polsce.”
- Kajakarstwo to moja życiowa pasja i zamierzam się nią cieszyć dopóki tylko starczy mi sił. Bardzo polubiłem San Juan i być może właśnie tutajrozegrane zostaną mistrzostwa świata w 2017 roku. Mam jeszcze dwa cele do osiągnięcia, a są nimi zdobycie tytułu mistrza świata i mistrza Europy - powiedział Tomasz Czaplicki, cytowany na stronie internetowej PZKaj.
O pierwszy tytuł otarł się w Nantahali (USA) w 2013 roku, gdzie wywalczył brąz. Do tytułu mistrza kontynentu zabrakło reprezentantowi Polski naprawdę niewiele w maju tego roku w Plattling (Niemcy), gdzie był drugi.
Zofia Tuła, podobnie jak w pierwszej edycji Pucharu, wywalczyła srebrny medal w konkurencji K1 kobiet, ustępując pola jedynie Hitomi Takaku (Japonia). Trzecie miejsce zajęła Courtney Kerin (Nowa Zelandia).
Rywalizacji w San Juan towarzyszyła piękna oprawa, którą stworzyli organizatorzy oraz natura. Zawody rozegrano w nocy przy sztucznym oświetleniu. Krótko przed startem rozpętała się burza piaskowa i silny wiatr utrudniał poczynania zawodników.
W tym roku nasi najlepsi mają zaplanowany start w prestiżowych zawodach Hurley Classic w Wielkiej Brytanii 19 i 20 listopada.