Niespodziewanie łyżwiarstwo szybkie staje się polską specjalnością. Trzy medale zdobyte w ubiegłym roku na igrzyskach olimpijskich w Soczi sprawiły, że kibice baczniej zaczęli przyglądać się poczynaniom panczenistów. O fatalnych warunkach, w których zawodnicy z Polski przygotowują się do startów, o braku zadaszonej hali do treningów powiedziano już chyba wszystko.
Mimo niesprzyjających warunków, Polacy nie zwalniają tempa. Nie najgorzej radzą sobie w Pucharze Świata. Jan Szymański jest liderem klasyfikacji generalnej wyścigów na 1500 m. Na tym dystansie wygrał w obecnym sezonie trzy z pięciu biegów. Równie optymistycznie wyglądają dotychczasowe wyniki Artura Wasia. Urodzony w Warszawie łyżwiarz pięć razy stawał na podium, w tym dwa razy na najwyższym stopniu.