Robert może walczyć o mistrzostwo świata

- Robert Kubica to kierowca, który jest w stanie walczyć o mistrzostwo świata - mówi "Rzeczpospolitej" jego menedżer, Daniele Morelli

Publikacja: 01.04.2008 18:07

Daniele Morelli z Robertem Kubicą

Daniele Morelli z Robertem Kubicą

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

Jak pan ocenia obecną pozycję Kubicy w Formule 1?

Daniele Morelli:

Zawsze powtarzałem, że dojście do Formuły 1 jest bardzo trudne, ale jeszcze trudniej jest przetrwać pierwszy rok. Robert w pierwszym pełnym sezonie startów zajął szóste miejsce. To prawie najlepszy możliwy wynik, za Ferrari i McLarenem. Robert miał wiele problemów technicznych, które przeszkodziły mu w walce o piąte miejsce w mistrzostwach, zajęte ostatecznie przez kolegę z zespołu BMW Sauber Nicka Heidfelda.

Jak ważne jest porównanie kierowcy z jego partnerem z zespołu? Kubica powtarza, że wynik wewnętrznej rywalizacji nie ma dla niego znaczenia…

Nie da się ukryć, że pokonanie kolegi z zespołu to ważne wyzwanie. Partnerzy z ekipy jeżdżą praktycznie takimi samymi samochodami i zwycięstwo sugeruje, że to właśnie kierowca robi różnicę. Trzeba pamiętać, że Heidfeld – choć nie osiągnął fantastycznych wyników – jest bardzo dobrym kierowcą.

Czy Kubica wciąż się czegoś uczy w Formule 1?

Zawsze się czegoś uczysz, ale według mnie już początkowa pozycja Roberta była dobra. Obecny samochód BMW Sauber bardzo różni się od zeszłorocznego – nie tylko ze względu na zmiany w przepisach, podkreślające umiejętności kierowcy. Robertowi odpowiada nowa charakterystyka bolidu.

Czy stać go zatem na walkę o mistrzostwo świata?

Kierowca, który ma walczyć o tytuł, musi jeździć szybko i na równym poziomie. Wzloty i upadki formy na pewno nie pomagają. W dwóch pierwszych wyścigach sezonu Robert pokazał, że jest bardzo szybki w kwalifikacjach – jego średnia pozycja startowa to trzecie pole. W wyścigach jechał równym i szybkim tempem, do podium w Malezji można było dorzucić podobny wynik w Australii, ale tam nastąpiły pewne nieprzewidziane zdarzenia. Te dwa czynniki pokazują, że Robert to kierowca, który jest w stanie walczyć o mistrzostwo świata.

Czego zatem potrzebuje?

Musimy pamiętać o sprzęcie, o samochodzie. BMW Sauber zmniejszył stratę do dwóch czołowych zespołów, ale do walki o tytuł potrzebny jest jeden z najlepszych samochodów w stawce. Potem oczywiście sporo zależy od kierowcy.

Czy wynik z Malezji może się powtórzyć w tym sezonie?

Mam nadzieję, że tak! Potrzebujemy jeszcze kilku wyścigów, żeby poznać prawdziwy rozkład sił w stawce.

Jaka jest rola menedżera w świecie Formuły 1?

To po prostu oczy i uszy kierowcy we wszystkich sprawach, które nie są bezpośrednio związane z jazdą po torze. Jestem osobą, która wspiera i doradza, jestem łącznikiem między zawodnikiem a zespołem, dziennikarzami czy sponsorami. To oczywiście oznacza wiele pracy – tak podczas weekendu wyścigowego, jak i poza nim.

Czy Formuła 1 to jeszcze sport?

Tak, sport i biznes wspierają się. Dla mnie proporcja wynosi pół na pół.

Jak pan ocenia obecną pozycję Kubicy w Formule 1?

Daniele Morelli:

Pozostało jeszcze 98% artykułu
Sport
Czy Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o sporcie? Jest apel do prezydenta
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Sport
Dlaczego Kirsty Coventry wygrała wybory i będzie pierwszą kobietą na czele MKOl?
Sport
Długi cień Thomasa Bacha. Kirsty Coventry nową przewodniczącą MKOl
SPORT I POLITYKA
Wybory w MKOl. Czy Rosjanie i Chińczycy wybiorą następcę Bacha?
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Sport
Walka o władzę na olimpijskim szczycie. Kto wygra wybory w MKOl?
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?