Reklama

Crump ucieka przed Sajfutdinowem

W sobotę na stadionie Millennium w Cardiff Grand Prix Wielkiej Brytanii, piąta eliminacja mistrzostw świata. Jason Crump będzie usiłował powiększyć przewagę nad rewelacyjnym debiutantem Emilem Sajfutdinowem

Publikacja: 26.06.2009 22:14

Młody Rosjanin wygrał w tym sezonie już dwa turnieje, w tym otwierające cykl zawody w Czechach (oprócz nich także GP Szwecji w Göteborgu). Swój pierwszy wyścig ukończył wtedy na drugim miejscu, tuż za Crumpem. I tak jest przez cały sezon: jeśli zawodów nie wygrywa prowadzący w mistrzostwach świata Australijczyk, to można założyć, że na pierwszym stopniu podium stanie Sajfutdinow.

Ta dwójka podzieliła między siebie zwycięstwa we wszystkich czterech dotychczasowych imprezach. W ostatnim turnieju w Kopenhadze Rosjanin pojechał jednak poniżej swoich możliwości, zajmując dopiero szóste miejsce. Ale zawodnik Polonii Bydgoszcz może być dobrej myśli przed nadchodzącymi wyścigami w Cardiff. W ostatnim spotkaniu Speedway Ekstraligi przeciwko Wybrzeżu Gdańsk zdobył dla swojej drużyny 13 punktów.

Apetyt na zwycięstwo ma też Crump, który jeździł we wszystkich dotychczasowych turniejach na stadionie Millennium. – Grand Prix Wielkiej Brytanii jest moim ulubionym.

Każdy chciałby tu wygrać – mówi ubiegłoroczny zwycięzca turnieju.

Polacy jadą do Walii podbudowani dobrym występem w Kopenhadze. Tomasz Gollob w stolicy Danii zajął trzecie miejsce, za Crumpem i Gregiem Hancockiem. Sebastian Ułamek był siódmy, a Grzegorz Walasek dziewiąty. Słabiej pojechał Rune Holta, ale to on ma największe szanse na wskoczenie do czołowej ósemki cyklu, co daje automatycznie przepustkę do startów w przyszłym sezonie.

Reklama
Reklama

Gollob w klasyfikacji generalnej zajmuje obecnie szóste miejsce do spółki z Duńczykiem Nickim Pedersenem. Obaj mają po 44 punkty, ale trzeci Szwed Andreas Jonsson tylko o dwa więcej. Broniący tytułu Pedersen obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych.

Sam zresztą przyznaje, że jeździ dużo poniżej swoich możliwości. – Potrzeba mi jakiegoś pozytywnego impulsu, bo cały obecny sezon jest dla mnie jak wspinanie się na stromą górę. Duńczyk uznaje jednak klasę swoich rywali. – Jason i Emil wykonują w tym sezonie świetną robotę. Obaj utrzymują równą formę, a to jest klucz do osiągnięcia sukcesu w cyklu Grand Prix – uważa trzykrotny mistrz świata.

[i]Transmisja w Canal+ Sport o godz. 17.50[/i]

Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Sport
Ślizgawki, komersy i klubowe wigilie, czyli Boże Narodzenia polskich sportowców
Sport
Wyróżnienie dla naszego kolegi. Janusz Pindera najlepszym dziennikarzem sportowym
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Sport
Klaudia Zwolińska przerzuca tony na siłowni. Jak do sezonu przygotowuje się wicemistrzyni olimpijska
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama