Reklama

I liga piłkarska: Podbeskidzie gra z Pogonią

Podbeskidzie podejmuje Pogoń. Na błędy wicelidera czeka Flota

Aktualizacja: 29.04.2011 21:44 Publikacja: 29.04.2011 21:40

W Bielsku-Białej zaczęli wsteczne odliczanie. Do zakończenia sezonu pozostało dziewięć kolejek i jeśli nie zdarzy się jakaś katastrofa, Podbeskidzie będzie świętować pierwszy awans do ekstraklasy.

W Szczecinie liczą punkty, które muszą jeszcze zdobyć, by się w pierwszej lidze utrzymać. Znajdujący się w strefie spadkowej Kolejarz Stróże ma tylko trzy punkty mniej, a w tej kolejce zmierzy się z teoretycznie łatwiejszym przeciwnikiem, czyli GKS Katowice.

Jedni i drudzy pilnie śledzą też, co o nich piszą media. W ostatnim monitoringu prasy, wykonanym przez Press Service, okazało się, że najbardziej medialnym klubem pierwszej ligi jest Podbeskidzie (1019 publikacji), a Pogoń jest w tym zestawieniu druga (858 artykułów). W Szczecinie pewnie żałują, że nie dopinguje to piłkarzy do lepszej gry.

Nadzieją Pogoni jest to, że z Podbeskidziem do tej pory częściej zwyciężała – trzykrotnie w siedmiu meczach. Przegrała tylko raz, ale w obecnym sezonie – w rundzie jesiennej było 3:1 dla wicelidera tabeli. Teraz drużyna Roberta Kasperczyka zagra bez swojego kapitana Sławomira Cienciały, który w poprzedniej kolejce naciągnął mięsień dwugłowy. O kontuzjach w zespole gości nie słychać.

Walczący o awans Piast, do niedawna trzeci w tabeli, wiosną jeszcze nie wygrał. Nikt nie wie, dlaczego teraz drużynie Marcina Brosza idzie tak słabo. W sobotę jedzie do Poznania, gdzie zmierzy się z Wartą na Stadionie Miejskim, jednej z aren Euro 2012. W Gliwicach rzeczywistość skrzeczy, a w Poznaniu śpiewa coraz ładniej. Gdyby na jesieni Warta radziła sobie tak dobrze jak teraz, czekałaby już w przedpokoju ekstraklasy. Ciekawe, czy padnie kolejny rekord frekwencji. Ostatni mecz Warty w Poznaniu oglądało 18,5 tys. kibiców.

Reklama
Reklama

Do gry o awans niespodziewanie włączyła się Flota Świnoujście. Tydzień temu zremisowała z Podbeskidziem, a teraz jedzie do Kluczborka. MKS to rywal przeciętny, ale u siebie przegrał tylko raz.

Piłkarze ŁKS w Wielkanoc walczyli o zaległe pieniądze. W czwartek i piątek nie wyszli na trening, nie pojawili się również na świątecznym spotkaniu. W poniedziałek kryzys udało się zażegnać, ale wygląda na to, że pożar tylko przygasł. W piątek ŁKS przegrał w Radzionkowie z Ruchem 0:1.

26. kolejka

Mecz rozegrany w piątek: • Ruch Radzionków - ŁKS 1:0 (A. Świątek 64). Widzów 1000.

Sobota


Reklama
Reklama

• GKP Gorzów Wlkp. – KSZO Ostrowiec Św. (16.00)


• MKS Kluczbork – Flota Świnoujście (17.00)


• Bogdanka Łęczna – Dolcan Ząbki (17.00)


Reklama
Reklama

• Warta Poznań – Piast Gliwice (17.00)


• Sandecja Nowy Sącz – Termalica Bruk-Bet Nieciecza (19.00)


• Górnik Polkowice – Odra Wodzisław Śl. (19.00)

Reklama
Reklama


• Podbeskidzie Bielsko-Biała – Pogoń Szczecin (20.15)

Niedziela


• Kolejarz Stróże – GKS Katowice (16.00)

Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama