Po zawodach w Lesznie ucichnie dyskusja o wpływie nowych tłumików na bezpieczeństwo i jakość wyścigów żużlowych.
Buntownicy z Polski użyli niechcianych urządzeń pod przymusem Międzynarodowej Federacji Motocyklowej, lecz w pierwszym turnieju indywidualnych mistrzostw świata wypadli całkiem dobrze: Gollob był drugi, Jarosław Hampel czwarty, Rune Holta ósmy i tylko pech wykluczył Janusza Kołodzieja ze startu w półfinale.
Nicki Pedersen, trzykrotny mistrz świata, po dwóch chudych sezonach obiecywał dobre wyniki i słowa dotrzymał. W rudzie zasadniczej lepsi od niego byli Greg Hancock, Gollob i Emil Sajfutdinow, w półfinale też oglądał plecy polskiego mistrza świata, ale w decydującym wyścigu potrafił wygrać start i oddalił się od dwóch Polaków i Sajfutdinowa.
Gollob zajął drugie miejsce. Suma punktów z części zasadniczej, półfinału i finału daje mu jednak pozycję lidera w klasyfikacji mistrzostw świata.
Leszczyński tor nie pomógł tylko Kołodziejowi, który w 20. biegu jechał drugi, miał awans do półfinału niemal w kieszeni, lecz ambicja poniosła go w bandę i groźnie upadł. Dodatkową karą było wykluczenie. Następny turniej, Grand Prix Szwecji - 14 maja w Goeteborgu.
GP Europy: 1. N. Pedersen (Dania) 17 pkt; 2. T. Gollob (Polska) 18; 3. E. Sajfutdinow (Rosja) 14; 4. J. Hampel (Polska) 12; 5. G. Hancock (USA) 14; 6. F. Lindgren (Szwecja) 11; 7. K. Bjerre (Dania) 10; 8. R. Holta 9; 10. J. Kołodziej 8; ...14. D. Baliński (wszyscy Polska) 4.
Ekstraliga. 4. kolejka: • Sparta Wrocław - Marma Rzeszów 45:45 • Azoty Tarnów - Stal Gorzów 41:49 • Falubaz Z. Góra - Włókniarz Częstochowa 49:41 • Unibax Toruń - Unia Leszno 50:40.