Jak pisaliśmy wczoraj w rp.pl

, dolnośląska policja wydała negatywną decyzję ws. organizacji Monster Jam, czyli rywalizacji potężnych amerykańskich półciężarówek.

- Policja przyszła na stadion i odkryła to, co było rzeczą absolutnie naturalną, czyli że tam ciągle jeszcze jest plac budowy. Ale - jak oni sami sugerowali - czekają na ponowny wniosek organizatora w bezpośredniej bliskości imprezy, żeby moc wydać pozytywną opinię - skomentował wczorajsze doniesienia Paweł Czuma, rzecznik wrocławskiego urzędu miasta.

Jednak, jak podkreślił, nie ma żadnych zagrożeń dla organizacji walki bokserskiej. - Wprost przeciwnie. Jedna firma idzie drugiej na rękę, żeby to się odbyło z jak największym rozmachem - powiedział Czuma.

Monster Jam planowany jest na październik.