Reklama

Felipe Massa pojedzie bolidem w centrum Warszawy

Kierowca Ferrari, wicemistrz świata 2008, pojedzie w sobotę ulicą Marszałkowską swoim czerwonym bolidem. A wcześniej będzie tankował auta na jednej ze stacji benzynowych Shell

Publikacja: 17.05.2013 09:00

Felipe Massa pojedzie bolidem w centrum Warszawy

Foto: AFP

Okolice placu Bankowego zamienią się w mały tor wyścigowy. Wizyta Brazylijczyka uświetni obchody 60-lecia współpracy firmy Shell z Ferrari.

Impreza o nazwie Shell V-Power Nitro+ Show, podczas której zaprezentowana zostanie najnowsza generacja paliw premium, rozpocznie się o godzinie 12.30. Massa wyjedzie na tor godzinę później. Najpierw wystąpi w paradzie promującej samochody ferrari GT. Zanim popędzi Marszałkowską bolidem F60, którym ścigał się w sezonie 2009, będzie można zobaczyć, jak mechanicy przygotowują jego auto do startu.

W pobliżu ulicy Elektoralnej stanie mobilne laboratorium, w którym inżynierowie przeprowadzają testy paliwa i olejów, by umożliwić kierowcom osiągnięcie maksymalnej mocy silników. Tam też pojawi się pełnowymiarowa replika bolidu Ferrari wykonana w całości z klocków Lego.

Ale to niejedyne atrakcje. Kibice sportów motorowych będą mogli obejrzeć z bliska unikalne modele samochodów, również te znane z hollywoodzkich superprodukcji, i spróbować swoich sił w symulatorze jazdy.

Massa będzie gościem specjalnym imprezy, ale Warszawę odwiedzi też Terry Grant, Brytyjczyk nazywany najbardziej szalonym kierowcą. Grant to weteran kaskaderskiej jazdy samochodem, pobił 15 rekordów Guinnessa. Pokaz swoich umiejętności da także profesjonalna grupa motocyklistów, dublująca aktorów w filmach.

Reklama
Reklama
Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama