Schumacher jest utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Kierowca przeszedł zabieg usunięcia z mózgu krwiaka. Pomimo tego ciśnienie śródczaszkowe utrzymywało się na zbyt wysokim poziomie.

Jak podaje francuski dziennik L'Equipe lekarze rozpoczęli w tym tygodniu wybudzanie byłego kierowcy Formuły 1. Proces wybudzania może potrwać nawet kilka tygodni, jednak już teraz widać pozytywną reakcję Schumachera - informuje gazeta, powołując się na źródło w szpitalu. Doniesień gazety nie skomentowała rzeczniczka Niemca Sabine Kehm.

Schumacher podczas jazdy na nartach w Meribel uderzył głową w skałę.Do wypadku doszło poza wytyczoną trasą zjazdową. Niemiec najechał na jedną ze skał znajdującą się pod cienka warstwą śniegu i uderzył prawą stroną głowy o twardy granit. Mimo że miał założony kask doznał poważnego urazu mózgu. Został przetransportowany helikopterem ze stoku do miejscowego szpitala w Albertville-Moutiers, a stamtąd do kliniki w Grenoble. Początkowo stan zdrowia Schumachera określano jako krytyczny.

Niespełna 45-letni Niemiec tytuł mistrzowski wywalczył w latach 1994-95 oraz 2000-04. Karierę w F1 definitywnie zakończył w 2012 roku.