Reklama

Pasja większa niż przeciwności

Złoty medal mistrzostw świata Michała Kwiatkowskiego nie wziął się znikąd.
Michał Kwiatkowski z medalem mistrza świata.

Michał Kwiatkowski z medalem mistrza świata.

Foto: AFP

Reklama

– Nawet nie chcę wracać do tych chwil. Były to najgorsze dni w mojej karierze. Myślałem, że zerwę z kolarstwem. Że będę musiał zrezygnować ze wszystkiego, co dotychczas osiągnąłem. Było mi naprawdę ciężko – wspominał przed rokiem.

W 2009 roku nowy mistrz świata wyjechał do Włoch. Nie sam – razem z nim zdobywać kolarskie szlify wyemigrowało kilku kolegów, znajomy trener. Zetknięcie z europejską rzeczywistością było dla Kwiatkowskiego bolesne. Włoski sponsor półamatorskiego zespołu wymagał dziesiątków startów i samych zwycięstw. Nie dał czasu na aklimatyzację, nie pozwalał na błędy. Kolarze mieszkali w spartańskich warunkach. Wszystkiego się odechciewało, także kontynuowania życiowej pasji. U Kwiatkowskiego okazała się silniejsza jednak niż wszelkie trudności. – Nie chciałem zaprzepaścić dotychczasowego dorobku – wspominał. I jak się okazało, wielkiej kariery.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama