Żużel w Lesznie: mistrz zaciśnie zęby

Dziś Grand Prix Europy. Na starcie stanie piątka Polaków, pojedzie także mistrz świata Nicki Pedersen, choć ma złamany kciuk

Publikacja: 09.05.2009 02:28

Nicki Pedersen

Nicki Pedersen

Foto: Fotorzepa, Bosiacki Roman Bos Roman Bosiacki

Pierwszy z tegorocznych turniejów o indywidualne mistrzostwo świata wygrał w Pradze 19-letni Emil Sajfutdinow przed trochę starszym Fredrikiem Lindgrenem.

Debiutant obwołany w Rosji następcą Igora Plechanowa oraz mało doświadczony Szwed pokonali sławnych weteranów. Pedersen był piąty. Czterej Polacy, którzy mają stałe miejsce w tegorocznym cyklu: Tomasz Gollob, Sebastian Ułamek, Grzegorz Walasek i Rune Holta, pojechali słabo, żaden nie awansował do półfinału.

Ten nieoczekiwany początek cyklu Grand Prix wyraźnie zmobilizował Pedersena, który ponad tydzień temu złamał podczas zawodów ligi szwedzkiej kciuk prawej ręki, lecz postanowił wystartować w Polsce bez względu na ból.

W przypadku Duńczyka to naprawdę odważna decyzja, w dzieciństwie stracił w tej samej dłoni dwa palce, do dodawania gazu i trzymania kierownicy pozostały mu w zasadzie tylko palec wskazujący i mały oraz zabandażowany kciuk na stalowej szynie.

Trener polskiej kadry Marek Cieślak wierzy, że powtórki z Pragi nie będzie. Plan minimum to jeden polski żużlowiec w finale. Najbardziej interesujący dla miejscowych kibiców będzie start ich idola – Jarosława Hampela, który skorzysta z dzikiej karty. W 2008 roku też był gościem cyklu i spisał się dobrze – zajął czwarte miejsce (wygrał Leigh Adams). W tym roku Hampel obiecuje co najmniej powtórkę, w żużlu znajomość toru ma znaczenie.

Tomasz Gollob przed sezonem mówił nawet o walce o złoto, więc po falstarcie w Pradze także musi potwierdzić, że obietnice były realne. Gdyby znowu wygrał Sajfutdinow, jest mała pociecha – żużlowiec urodzony w dalekiej Baszkirii nauczył się fachu na polskich torach i ma polski paszport.

Zawody na stadionie im. Alfreda Smoczyka (miejscowi mówią: „na leszczyńskim Smoczyku”) zaczynają się o 19.15.

Transmisja w Canal +.

Pierwszy z tegorocznych turniejów o indywidualne mistrzostwo świata wygrał w Pradze 19-letni Emil Sajfutdinow przed trochę starszym Fredrikiem Lindgrenem.

Debiutant obwołany w Rosji następcą Igora Plechanowa oraz mało doświadczony Szwed pokonali sławnych weteranów. Pedersen był piąty. Czterej Polacy, którzy mają stałe miejsce w tegorocznym cyklu: Tomasz Gollob, Sebastian Ułamek, Grzegorz Walasek i Rune Holta, pojechali słabo, żaden nie awansował do półfinału.

Sport
Czy Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o sporcie? Jest apel do prezydenta
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Sport
Dlaczego Kirsty Coventry wygrała wybory i będzie pierwszą kobietą na czele MKOl?
Sport
Długi cień Thomasa Bacha. Kirsty Coventry nową przewodniczącą MKOl
SPORT I POLITYKA
Wybory w MKOl. Czy Rosjanie i Chińczycy wybiorą następcę Bacha?
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Sport
Walka o władzę na olimpijskim szczycie. Kto wygra wybory w MKOl?
Materiał Promocyjny
Suzuki Moto Road Show już trwa. Znajdź termin w swoim mieście