To była czwarta eliminacja MŚ, na razie parzyste turnieje wygrywa Crump, nieparzyste Emil Sajfutdinow. W Kopenhadze Rosjanin był najlepszy w pierwszej części zawodów, pechowy najazd na taśmę w półfinale pozbawił go jednak szansy na sukces.
Czwórka Polaków jeździła w kratkę. Granicą awansu do półfinałów było osiem punktów. Gollob zdobył je dopiero w ostatnim biegu. Sebastian Ułamek i Grzegorz Walasek zebrali po siedem i musieli czekać na porównanie z innymi żużlowcami. Ułamkowi się udało – dwa zwycięstwa dały mu awans. Rune Holta odpadł po rundzie zasadniczej.
Półfinały wygrali Crump i Gollob, Ułamek zakończył starty. W finale Australijczyk wybrał zewnętrzny tor, wypatrzył dobrą ścieżkę startową i znów zaskoczył rywali. Polak początkowo był drugi, ścigał lidera, ale został wyprzedzony przez Grega Hancocka.
Gollob liczy się w walce o medal, w klasyfikacji jest piąty – szósty razem z Nickim Pedersenem. Obrońca tytułu mistrza świata wciąż nie ma szczęścia. Jak nie kontuzje, to wykluczenia. W Kopenhadze też szło mu ciężko, w siódmym wyścigu został zdyskwalifikowany za przewrócenie Sajfudtinowa, w półfinale zawiódł go motocykl.
>GP Danii w Kopenhadze