Mistrz ćwiczył w czwartek na torze motocrossowym i tam, po niefortunnym lądowaniu, uszkodził staw skokowy. Nogą Golloba zajęli się lekarze ze szpitala wojskowego w Bydgoszczy.
Efektem kontuzji był odwołany piątkowy trening polskiego żużlowca i kula przy jego boku, ale nie odwołano wieczornego spotkania z kibicami w Żużlowym Miasteczku na Starym Rynku.
Decyzja o występie w Grand Prix zapadnie zapewne w ostatniej chwili. Menedżer żużlowca Tomasz Gaszyński jest optymistą i twierdzi, że Gollob raczej nie zawiedzie 20 tysięcy kibiców.
Finałowy turniej Grand Prix to nie tylko feta na cześć mistrza. Będzie też walka Jarosława Hampela z Jasonem Crumpem o srebro mistrzostw świata. Polak wyprzedza Australijczyka o dwa punkty. Publiczność zobaczy ponadto Rune Holtę, Janusza Kołodzieja i Piotra Protasiewicza. Interesująca może być także walka kilku żużlowców o miejsce w pierwszej ósemce GP i gwarancję startu w cyklu w 2011 roku.
Z okazji turnieju miasto Bydgoszcz zleciło Mennicy Polskiej wybicie mosiężnych i srebrnych okolicznościowych dukatów.