Reklama

Kliczko o Adamku: rozmiar nie ma znaczenia

Jestem małym wielkim wojownikiem – mówi Tomasz Adamek. – To będzie wspaniałe widowisko – zapowiada Witalij Kliczko walkę zaplanowaną na 10 września we Wrocławiu.

Publikacja: 25.05.2011 21:07

Witalij Kliczko i Tomasz Adamek

Witalij Kliczko i Tomasz Adamek

Foto: Fotorzepa, BS Bartek Sadowski

Korespondencja z Drezna

Stare przedstawienie w nowych dekoracjach, tak można opisać drugą konferencję z udziałem obu pięściarzy, tym razem w Dreźnie, dzień po spotkaniu we Wrocławiu. Sale hotelu Westin Bellevue zapełnili w większości niemieccy dziennikarze, polskich było kilku.

– To znakomity pięściarz, widziałem wiele jego walk, m.in. z Chrisem Arreolą. Nasze szanse 10 września oceniam po równo – Kliczko, jak we Wrocławiu, komplementował Adamka. – Ta walka to moje przeznaczenie, szansa, o jakiej nie śniłem. Po raz pierwszy będę walczył na stadionie, czując oddech kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Nie mogę ich zawieść – mówił Polak.

– Nie zgadzam się, że Adamek jest mały. Mike Tyson był mniejszy, a Evander Holyfield wcale nie miał lepszych warunków fizycznych, gdy zdobywał mistrzostwo świata. Rozmiar nie ma wielkiego znaczenia – odpowiedział Witalij Kliczko mierzący 2 metry i ważący 112 kg.

Kliczce podoba się, że Polak marzy o mistrzowskim pasie w trzeciej już kategorii wagowej.

Reklama
Reklama

– Złym żołnierzem jest ten, kto nie chce zostać generałem, złym pięściarzem ten, kto nie chce być mistrzem świata – mówi w swoim stylu. I od razu kontruje. – Ja mu tego nie ułatwię, ale marzyć może.

Kolejna konferencja w lipcu w Nowym Jorku. Zorganizuje ją telewizja HBO, która pokaże na żywo walkę Adamka z Kliczką i powtórzy jeszcze tego samego dnia w czasie największej oglądalności. W Polsce prawdopodobnie pojedynek ten zobaczymy w Polsacie.

 

Sport
Ostatni rozdział mistrzyni olimpijskiej. Aleksandra Mirosław ogłosiła to w dniu urodzin
Sport
Prezydent na ślubowaniu olimpijczyków: Nikt by nie uwierzył
Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama