Reklama

Kliczko pokonał Haye'a

W hamburskiej Imtech Arenie Władymyr Kliczko jednogłośnie pokonał Davida Haye'a w walce o trzy pasy mistrzowskie kategorii ciężkiej - federacji WBO, IBF i WBA.

Aktualizacja: 03.07.2011 17:33 Publikacja: 03.07.2011 01:25

Kliczko pokonał Haye'a

Foto: AFP

Tuż przed walką David Haye okazał iście gwiazdorskie kaprysy, gdyż po prostu... odmówił wyjścia na ring twierdząc, że potrzebuje jeszcze trochę czasu. Szczęśliwie dość szybko zmienił zdanie.

Organizatorzy jednak również nieco zawiedli, gdyż Haye miał duże problemy z dojściem na ring. Nie zapewniono korytarza, którym zawodnik mógłby spokojnie przemieścić się na miejsce walki. Musiał,w gronie ochroniarzy, przedzierać się przez tłum kibiców. Kliczkę zresztą spotkał ten sam los.

David Haye wmaszerowal na ring nonszalancko, a Kliczko - w zupełnym skupieniu.

Obydwaj zawodnicy przewalczyli pełne 12 rund. Zdaniem komentatorów czyste ciosy  można policzyć na palcach rąk. Haye zapłacił zaś za prowokowanie Kliczki i "pajacowanie" w ringu.

Sędziowie byli zgodni - Kliczko wygrał na punkty: 117:109; 118:108; 116:110.

Reklama
Reklama

Kliczko, który miał już pasy mistrzowskie w wadze ciężkiej federacji IBF i WBO (oraz mniej znaczący IBO), zdobył również należący do rywala tytuł WBA.

Sędzią ringowym był Amerykanin Genaro Rodriguez, a na punkty oceniali walkę pani Adalaide Byrd i Michael Pernick (oboje USA) oraz Stanley Christodoulou z RPA.

Imtech Arena, w której odbywała się gala, jest tylko częściowo zadaszona, a w Hamburgu cały dzień lało jak z cebra. Ring osłonięto,większość publiczności także znalazła się pod dachem, ale warunki nie były idealne. Odwołanie walki nie wchodziło w grę ze względu na liczne kontrakty reklamowe.

Tuż przed walką David Haye okazał iście gwiazdorskie kaprysy, gdyż po prostu... odmówił wyjścia na ring twierdząc, że potrzebuje jeszcze trochę czasu. Szczęśliwie dość szybko zmienił zdanie.

Organizatorzy jednak również nieco zawiedli, gdyż Haye miał duże problemy z dojściem na ring. Nie zapewniono korytarza, którym zawodnik mógłby spokojnie przemieścić się na miejsce walki. Musiał,w gronie ochroniarzy, przedzierać się przez tłum kibiców. Kliczkę zresztą spotkał ten sam los.

Reklama
Sport
Zmarł Hulk Hogan, ikona i popularyzator wrestlingu
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Sport
Nie żyje Felix Baumgartner, legenda sportów ekstremalnych
Sport
Nie chce pałacu. Kirsty Coventry - pierwsza kobieta przejmuje władzę w MKOl
Sport
Transmisje French Open w TV Smart przez miesiąc za darmo
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Sport
Witold Bańka wciąż na czele WADA. Zrezygnował z Pałacu Prezydenckiego
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama