Reklama

Cotto - Margarito atrakcją bokserskiego weekendu

W nocy z soboty na niedzielę nie zabraknie dobrych pojedynków. Najciekawiej powinno być w Nowym Jorku: Miguel Cotto zmierzy się z Antonio Margarito

Publikacja: 01.12.2011 20:06

To będzie wyjątkowa, niespokojna bokserska noc. W warszawskim hotelu Hilton bić się będzie Dawid „Cygan" Kostecki, a w Helsinkach Rosjanin Aleksander Powietkin i Fin Robert Helenius.

Gdy już skończą, do ringu w nowojorskiej Madison Square Garden wejdzie Paweł Wolak, by stoczyć rewanżową walkę z Delvinem Rodriguezem, bardzo dobrym pięściarzem z Dominikany. Nie mniej emocji powinno być w ostatnim pojedynku, gdy zmierzą się wielcy mistrzowie: Portorykańczyk Miguel Cotto i Meksykanin Antonio Margarito.

Michael Buffer, najsłynniejszy z bokserskich zapowiadaczy, zaprasza zawsze na wielkie grzmoty. I taka właśnie będzie noc z soboty na niedzielę: pełna grzmotów.

W Warszawie zobaczymy czołowych polskich pięściarzy, w tym Kosteckiego, który jest głodny wielkich walk i wielkich zwycięstw. Były mistrz świata, Amerykanin Byron Mitchell, nie powinien mu przeszkodzić w odniesieniu kolejnego. Tak samo jak w Helsinkach Powietkinowi inny Amerykanin Cedric Boswell, a Heleniusowi Anglik Derek Chisora. Powietkin, mistrz olimpijski z Aten (2004), po raz pierwszy broni pasa WBA w wadze ciężkiej i myśli już o konfrontacji z super mistrzem tej organizacji, Ukraińcem Władymirem Kliczką. Ciekawe, co pokaże w Helsinkach Chisora, któremu starcie z młodszym Kliczką dwukrotnie przeszło koło nosa. Helenius też ma dwa metry wzrostu i równie mocno bije, więc będzie mógł sobie wyobrazić, jaki los czekałby go w walce z Ukraińcem.

Pod znakiem rewanżów przebiegać będzie gala w Madison Square Garden. Wolak kilka miesięcy temu zremisował z Rodriguezem, ale teraz mówi, że jest mądrzejszy i wie, co robił źle. Dla urodzonego w Dębicy polskiego pięściarza noszącego zobowiązujący przydomek „Wściekły Byk" to kolejny pojedynek o wszystko. Jeśli wygra w Nowym Jorku, będzie walczył o mistrzostwo świata wagi junior średniej. Obiecał mu to jego menedżer, Cameron Dunkin.

Reklama
Reklama

Ten pojedynek będzie jednak tylko przygrywką do tego, co zdarzy się na koniec gali, gdy w ringu pojawią się Cotto i Margarito. Portorykańczyk serdecznie nie lubi Meksykanina i odwrotnie. Trzy lata temu Margarito przerwał boleśnie pasmo zwycięstw Miguela Cotto, wygrywając z nim przed czasem. Za Margarito ciągnie się afera specjalnie utwardzanych rękawic, wielu do dziś twierdzi, że powinien być zdyskwalifikowany dożywotnio, ale on sam zaprzecza i zaklina się, że nie ma z tym nic wspólnego. Obaj się wzajemnie obrażają, a biletów w MSG już nie ma. I o to właśnie w tym biznesie chodzi, choć oni twierdzą, że biją się o honor, a pas mistrza świata należący do Cotto i milionowe honoraria są tym razem mniej ważne.

• Gala w Warszawie (sobota, 20, Polsat Sport)

• Gala w Helsinkach (o północy z soboty na niedzielę, Polsat Sport)

• Gala w Nowym Jorku (w nocy z soboty na niedzielę o 3, Polsat Sport Extra)

Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama