Reklama

Bolesna lekcja pokory

Rozmowa z Andreą Anastasim, włoskim trener polskiej reprezentacji

Publikacja: 09.08.2012 02:20

Bolesna lekcja pokory

Foto: AFP

Dlaczego przegraliśmy z Rosją tak łatwo?

Andrea Anastasi: Mieliśmy problemy z ich zagrywką. Popełniliśmy wiele błędów, które przeciwko takiej drużynie jak Rosja nie mogły nam ujść na sucho. Mamy młody zespół, który na pewno przyjmie taką lekcję z pokorą. Zaufałem tym zawodnikom i nie żałuję, takie mecze czasami wygrywa się duchem walki, ale nam to nie wyszło. Jest mi bardzo smutno. Rosjanie byli lepsi, to był ćwierćfinał igrzysk olimpijskich, mecz, którego nie można wygrać, nie wchodząc na najwyższy pułap.

Oczekiwaliśmy zbyt wiele?

Przywieźliśmy medale z czterech ostatnich wielkich imprez więc to naturalne, że kibice liczyli na dobry występ. Ja też miałem nadzieję na więcej, ale wiem, że zrobili wszystko, co mogli. Po meczu byłem dla nich jak ojciec, nie krzyczałem. Pracowaliśmy ciężko przez cały sezon, nie możemy sobie nic zarzucić. Ten zespół wygra jeszcze wiele turniejów, mamy mistrzostwa świata w Polsce. Porażka z Rosją zaprocentuje w przyszłości.

Reklama
Reklama

Pana zespół nazywano dream teamem. Za wcześnie?

Niektórzy mieli nas za niezwyciężonych, ostrzegałem, że to nie jest dobre nastawienie. Może presja, oczekiwania też nas trochę przerosły. Nie wiem. Odpadamy, bo po prostu graliśmy źle.

Może były jakieś błędy w przygotowaniach?

A jakbyśmy wygrali, to napisalibyście, że drużyna została dobrze przygotowana? Agnieszka Radwańska miesiąc temu na Wimbledonie dochodzi do finału, a na tym samym korcie na igrzyskach odpada w pierwszej rundzie. Tak czasami jest.

Nie miał pan wrażenia, że mecz z Rosją wyglądał jak starcie dorosłych z dziećmi?

Jeśli napisze pan takie zdanie, popełni pan olbrzymi błąd. Trzeba mieć szacunek dla tych chłopaków. Mieli na piersi polską flagę, walczyli dla kraju. Ciężko pracowali, nie oszukiwali. Teraz łatwo ich krytykować.

Reklama
Reklama

—rozmawiał w Londynie Michał Kołodziejczyk

Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Sport
Ślizgawki, komersy i klubowe wigilie, czyli Boże Narodzenia polskich sportowców
Sport
Wyróżnienie dla naszego kolegi. Janusz Pindera najlepszym dziennikarzem sportowym
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Sport
Klaudia Zwolińska przerzuca tony na siłowni. Jak do sezonu przygotowuje się wicemistrzyni olimpijska
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama