Hampel w sumie czterokrotnie triumfował w zawodach cyklu Grand Prix. Ostatnio dokonał tej sztuki w Nowej Zelandii na inaugurację obecnego sezonu. Lecz w kolejnych wyścigach żużlowiec Falubazu nie umiał utrzymać dyspozycji z Auck- land. Hampel do Gorzowa jechał jako piąty zawodnik klasyfikacji generalnej.
Początek niedzielnych zawodów nie wskazywał, aby Polak miał poprawić swoją pozycję. W dwóch startach wywalczył zaledwie jeden punkt. Jednak w kolejnych trzech biegach zdobył siedem punktów, dzięki czemu awansował do półfinału. W wyścigu półfinałowym Hampel nie zawiódł. Na metę dojechał pierwszy, zostawiając rywali daleko w tyle. Również w finale polski żużlowiec nie miał problemów. Wygrał start i już do końca nie oddał prowadzenia. Swój występ może też uznać za udany jadący z dziką kartą Bartosz Zmarzlik. Wygrał jeden bieg, a łącznie zgromadził 6 pkt. Znacznie poniżej oczekiwań spisał się natomiast Tomasz Gollob, który zdobył zaledwie 4 pkt. Czwarty z Polaków, Krzysztof Kasprzak, był siódmy.
GP Polski:
1. J. Hampel (Polska), 2. Ch. Holder (Australia), 3. T. Woffinden (Wielka Brytania), 4. G. Hancock (USA), ...7. K. Kasprzak, ...12. B. Zmarzlik, ...14. T. Gollob (wszyscy Polska). Klasyfikacja generalna: 1. E. Sajfutdinow (Rosja – 84), 2. T. Woffinden (73), 3. Ch. Holder (68), 4. J. Hampel (66), ...8. T. Gollob (52), 9. K. Kasprzak (48).