Dyrektor Red Bulla Christiana Horner i menadżer hiszpańskiego kierowcy Luis Garcia Abad zostali przyłapani przez dziennikarzy na rozmowie w zeszły piątek. Oficjalnie rozmowy dotyczyły przyszłości 18-letniego Carlosa Sainza juniora, syna dwukrotnego rajdowego mistrza świata.
Po tym sezonie z Red Bullem pożegna się Mark Webber. Australijczyk kończy swoją przygodę z Formułą 1 i będzie uczestniczył w programie samochodów sportowych Porsche.
W związku z tym zespół szuka kierowcy, który od nowego sezonu będzie partnerem dla Sebastiana Vettela. Wśród głównych faworytów wymienia się Fina Kimiego Raikkonena.
- Pojawiają się informacje na temat Raikonena i Alonso. Chcemy mieć dwóch kierowców, którzy będą ze sobą współpracować i osiągać jak najlepsze wyniki dla naszego zespołu - powiedział Horner.
Czy Alonso jest dostępny? Nie wiem, musicie sami go spytać - odpowiedział na pytanie dziennikarzy.
- Wszelkie rozmowy między stronami do końca pozostają tajne - dodał szef zespołu.
Możliwość zmiany zespołu przez Alonso skomentował także były trzykrotny mistrz świata Niki Lauda. - To największa bzdura jaką kiedykolwiek słyszałem. Każdy doskonale wie, że kontrakt Alonso z Ferrari jest jeszcze ważny przez trzy lata - powiedział Lauda.
Wyścig na Węgrzech wygrał Lewis Hamilton, Sebastian Vettel był trzeci, a Alonso piąty.