Lewandowski podpisał z Bayernem pięcioletni kontrakt. Umowa będzie obowiązywała od 1 lipca do 2019 roku. Do końca obecnego sezonu Lewandowski będzie nadal występował w Borussii Dortmund.
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi ze względu na finalizację tego transferu. Robert Lewandowski to jeden z najlepszych napastników na świecie. Będzie dla nas wzmocnieniem. Nasze zadowolenie jest ogromne, ponieważ udało kontrakt Lewandowskiego wygasa 30 czerwca 2019 - napisał w oficjalnym oświadczeniu Karl-Heinz Rummenigge, prezes Bayernu.
Polak chciał opuścić Borussię po zakończeniu ubiegłego sezonu, jednak władze klubu nie zgodziły się na transfer. O przenosinach do mistrza Niemiec mówiono głośno od kilku miesięcy, jednak napastnik reprezentacji Polski mógł podpisać umowę dopiero w zimowym oknie transferowym.
W Bayernie Lewandowski będzie musiał rywalizować o miejsce w wyjściowym składzie z Thomasem Muellerem i Mario Mandżukiciem. W związku z transferem Polaka, możliwy jest transfer tego drugiego. Sprowadzeniem Chorwata zainteresowane są Arsenal Londyn i Juventus Turyn. Sam zawodnik poinformował, że nie boi się rywalizacji z Lewandowskim i nie zamierza opuszczać zespołu.
Lewandowski jest drugim zawodnikiem Borussii Dortmund, który w ostatnim czasie trafił do Bayernu. Przed rozpoczęciem tego sezonu zespół opuścił Mario Goetze. Za pomocnika reprezentacji Niemiec zapłacono 37 milionów euro.
Kontrakt Lewandowskiego z Borussią wygasa w czerwcu 2014, ale zgodnie z przepisami zawodnik już w styczniu mógł podpisać umowę z nowym klubem.
Do BVB, gdzie gra także Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek, 25-letni Lewandowski trafił z Lecha Poznań w 2010 roku za 4,5 mln euro. W barwach Borussii pod skrzydłami trenera Juergena Kloppa w Bundeslidze zdobył niemal wszystko - dwukrotnie mistrzostwo kraju, Puchar oraz Superpuchar Niemiec, a w minionym sezonie dotarł nawet do finału Ligi Mistrzów (Borussia uległa w nim Bayernowi).
"Lewemu" brakuje jedynie tytułu króla strzelców, o który otarł się już w zeszłym sezonie, ale ostatecznie wywalczył go Stefan Kiessling z Bayeru Leverkusen. Teraz polski napastnik jest liderem klasyfikacji. Po rundzie jesiennej ma 11 trafień, tyle samo co Kolumbijczyk Adrian Ramos z Herthy Berlin.