Reklama

Rafał Majka wygrał 17. etap kolarskiego Tour de France

Miejscowość Saint-Lary-Soulan położona jest w pirenejskiej dolinie. Do Polski stąd daleko, ale ta wioska stała się nam jeszcze bliższa. 21 lat temu wygrywał tu Zenon Jaskuła, a wczoraj w pięknym stylu zwyciężył Rafał Majka.
Rafał Majka

Rafał Majka

Foto: AFP

Polak rozegrał tę partię jak mistrz. Przyznał, że posłuchał swojego dyrektora sportowego Bjarne Riisa. – Powiedział mi, że aby zachować koszulkę najlepszego górala, muszę wygrać etap, a nie ścigać się z Rodriguezem na premiach.

Majka odpuścił na trzech pierwszych wzniesieniach. Dał się wyszaleć Hiszpanowi, ale decydujące słowo należało do zawodnika grupy Tinkoff-Saxo. Na ostatnim podjeździe Majka najpierw oderwał się od Rodrigueza, potem mijał kolejnych rywali, zatrzymał się przy Giovannim Viscontim, ale 2,5 km przed końcem etapu odjechał także Włochowi. Metę minął samotnie, z rękami w górze. – Ma przed sobą świetną przyszłość – powiedział w Eurosporcie zwycięzca wyścigu z 1986 roku Greg LeMond.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama