Jan Świtkowski, Kacper Majchrzak, Jan Werner i Dawid Zieliński z czasem 7:19.10 na ósmym miejscu zakwalifikowali się w sobotę rano do popołudniowego finału sztafety 4x200 m st. dowolnym. Zmierzą się z m.in. Holendrami (7:15.52), Włochami (7:15.77) i Hiszpanami (7:16.11).
Wcześniej do półfinału na 50 st. dowolnym na 13. miejscu zakwalifikowała się Aleksandra Urbańczyk. Po południu o finał powalczy m.in. ze Szwedkami Sarah Sjoestroem (24.38) i Therese Alshammar (25.06), Dunką Jeanette Ottesen (24.67) i Brytyjką Franceską Halsall (24.77).
Łodzianka jest wyjątkowo zmotywowana po niefortunnym piątkowym wyścigu półfinałowym na 50 m st. grzbietowym, w którym do sobotniego finału zabrakło jej 0.01 sekundy.
Konrad Czerniak (22.26) do półfinału na 50 m st. dowolnym zakwalifikował się z szóstym czasem eliminacji. Tak samo popłynął Benjamin Proud z Wielkiej Brytanii. Na pierwszej pozycji znaleźli się ex aequo Włoch Marco Orsi i Rosjanin Oleg Tichobajew (22.18).
- Są rezerwy na wieczór - powiedział po wyścigu puławianin, któremu w Berlinie kibicują rodzice i siostra.
W półfinałowym wyścigu Czerniak popłynie po finale na 100 m motylkiem, w którym wystartuje razem z Pawłem Korzeniowskim. Oba starty dzieli kwadrans.
W sobotę Polaków zobaczymy w czterech wyścigach. O godz. 16.27 w finale na 100 m motylkiem wystartują Czerniak i Korzeniowski, o godz. 16.43 Czerniak w półfinale na 50 m dowolnym, o godz. 17.06 Radosław Kawęcki w finale na 200 m st. grzbietowym, a o godz. 17.47 polska sztafeta.