29-letni Sanchez, który nie chciał przedłużyć kończącego się w czerwcu 2018 roku kontraktu z Arsenalem był już latem 2017 r. zainteresowany transferem - zainteresowanie nim miały wyrażać PSG i Manchester City. Ostatecznie jednak Sanchez trafił na Old Trafford - z drużyną prowadzoną przez Jose Mourinho związał się 4,5-letnim kontraktem.

- Jestem podekscytowany dołączając do największego klubu na świecie. Szansa grania na historycznym stadionie i pracy z Jose Mourinho to nie jest coś, co mogłem odrzucić - powiedział Chilijczyk po podpisaniu kontraktu.

Sanchez podkreślił, że jest dumny z tego, iż został pierwszym Chilijczykiem, który ma szansę wybiec na boisko w pierwszym składzie Manchesteru United.

Mourinho komplementował nowego gracza nazywając go "jednym z najlepszych napastników na świecie".

W czasie gry w Arsenalu, do którego trafił z FC Barcelony, Sanchez zagrał w 166 meczach, w których zdobył 80 goli. Dwukrotnie wygrał z Arsenalem Puchar Anglii.

Henrich Mchitarjan, który w ramach transakcji wiązanej odszedł do Arsenalu, w ciągu półtora roku zagrał w 39 meczach "Czerwonych Diabłów" i zdobył 5 goli.