Manchester City był zdecydowanym faworytem w dzisiejszym spotkaniu w Bazylei. Piłkarze Pepa Guardioli przeważali w każdym aspekcie i pewnie wygrali 4:0.
Dwa gole dla angielskiego zespołu strzelił Ilkay Guendogan. Bramki dołożyli Bernardo Silva i Sergio Aguero. Rewanż 7 marca w Manchesterze.
Emocji nie brakowało natomiast w drugim dzisiejszym spotkaniu. Przed meczem trudno było wyłonić zdecydowanego faworyta. Juvetnus nie stracił w tym roku jeszcze bramki, a Tottenham fazę grupową LM zakończył bez porażki.
Już w 2. minucie sprytnie wykonany rzut wolny na bramkę zamienił Gonzalo Higuain. Argentyńczyk dołożył drugie trafienie w 9. minucie wykorzystując rzut karny.
Tottenham odpowiedział trafieniem Harry'ego Kane'a. Jeszcze przed przerwą drugi rzut karny na bramkę mógł zamienić Higuain, ale po jego uderzeniu piłka trafiła w poprzeczkę.
Po przerwie widzowie oglądali jeszcze jedną bramkę. Rzut wolny wykorzystał Cristian Eriksen. W tej sytuacji lepiej zachować mógł się Gianluigi Buffon, piłka po jego rękach wleciała do siatki.
Całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził Wojciech Szczęsny.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Rewanż w Londynie 7 marca. Jutro spotkania FC Porto - Liverpool i Real Madryt - PSG.
Juventus Turyn - Tottenham Hotspur 2:2 (2:1).
Bramki: dla Juventusu - Gonzalo Higuain (2, 9-karny); dla Tottenhamu - Harry Kane (35), Christian Eriksen (72).
FC Basel - Manchester City 0:4 (0:3).
Bramki: Ilkay Guendogan (14, 53), Bernardo Silva (18), Sergio Aguero (23).