Policjant zmarł w szpitalu, dokąd został zabrany po ataku serca, gdy miejscowa policja próbowała powstrzymać walki uliczne pomiędzy fanami obu drużyn - informuje Reuters. Aresztowanych zostało przynajmniej pięć osób.

Hiszpański premier Mariano Rajoy złożył kondolencje rodzinie policjanta i potępił przemoc na swoim koncie na Twitterze.

"Składam kondolencje rodzinie i przyjaciołom policjanta, który zginął w Bilbao i wyrażam uznanie dla Ertzaintza (policja w Kraju Basków - przyp. red.) za jej wysiłki na rzecz ochrony tych, którzy lubią sport. Potępiam w jak najmocniejszy sposób brutalne wydarzenia" - napisał Rajoy.

Spartak wygrał rewanżowe starcie 1/16 finału Ligi Europejskiej 2:1, ale odpadł z rozgrywek, ponieważ w pierwszym pojedynku uległ hiszpańskiemu rywalowi 1:3.

Rosja jest gospodarzem tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej, a lokalne władze wprowadzają surowe procedury bezpieczeństwa w związku z chuliganami, którzy przysporzyli kłopotów już organizatorom poprzedniego Mundialu, w 2016 roku we Francji.