Reklama

Grają chłopcy i dziewczęta

Do 20 kwietnia można zgłaszać drużyny do turnieju im. Marka Wielgusa. Najlepsi uczestnicy znajdą się w kadrze Polski chłopców i dziewczynek do lat 11.

Turniej rozgrywany będzie po raz czternasty. Mogą brać w nim udział chłopcy i dziewczynki urodzeni w roku 1998 lub młodsi, tworzący drużyny szkolne oraz członkowie Uczniowskich Klubów Sportowych. Formularze zgłoszeniowe znajdują się na stronie [link=http://]www.orangecup.pl[/link]. Należy je wysłać faksem do PZPN, na numer 022 - 621 - 07 - 03. Zrobiło to już ponad 1100 drużyn ze wszystkich województw. Najwięcej z Podkarpackiego - 106, najmniej z Lubuskiego - 35.

Eliminacje rozpoczną się pod koniec kwietnia i toczyć się będą przez cały maj. Do finałów wojewódzkich awansuje po 16 zespołów chłopców i 8 dziewcząt. Zwycięzcy, a więc 16 mistrzów województw w kategorii chłopców i tyle samo dziewczęcych, spotka się w finałach, które rozegrano zostaną we wrześniu w Zamościu.

Zwycięzcy otrzymają puchar, tytuł mistrza Polski jedenastolatków i wyjadą do Pragi na mecz eliminacji mistrzostw świata Czechy - Polska.

Turniej nosi imię Marka Wielgusa, zmarłego tragicznie w roku 1996 posła, przewodniczącego sejmowej kultury fizycznej i sportu, wcześniej znanego fotoreportera piłkarskiego. Głównym sponsorem imprezy jest firma Orange, stąd nazwa turnieju - Orange Cup.

Pierwszymi zwycięzcami tegorocznej edycji zostali uczniowie ze szkoły podstawowej im. Armii Krajowej w Gielniowie. W nagrodę za towarzyszącą zgłoszeniu do turnieju najciekawszą pracę konkursową, przedstawiającą zasady fair-play towarzyszyli piłkarzom reprezentacji Polski, wychodzącej na boisko przed meczem z San Marino.

Reklama
Reklama

„Rzeczpospolita” jest patronem medialnym turnieju.

Piłka nożna
Europa zachwycona nastolatkiem z Polski. Czy Oskar Pietuszewski zagra w barażach o mundial?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Piłka nożna
Iran chce się wycofać z Mundialu. Szef FIFA: Trump zapewnił, że są mile widziani
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Rzut karny ratuje Barcelonę, niecodzienny debiut bramkarza Tottenhamu
Piłka nożna
Afera w polskiej piłce. Grali u bukmachera, mieli obstawiać nawet mecze ze swoim udziałem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama