Reklama

Plan B w sprawie Euro 2012: nie ma go, ale jest

Jeśli Ukraina nie zdąży, ME zorganizuje albo sama Polska, albo z pomocą Węgier lub Niemiec – mówi Michel Platini
Michel Platini, szef UEFA

Michel Platini, szef UEFA

Foto: Fotorzepa, BS Bartek Sadowski

To pierwsza tak wyraźna deklaracja szefa europejskiego futbolu w sprawie planów awaryjnych na wypadek, gdyby Ukraina w najbliższych tygodniach nie przekonała UEFA, że jest w stanie zorganizować mistrzostwa Europy.

Platini przedstawił ten pomysł w wywiadzie dla strony internetowej niemieckiego związku piłkarskiego (dfb.de). Zastrzegł oczywiście, jak wiele razy wcześniej, że planu B nie ma, bo „to oznaczałoby brak wiary w plan A”. Zaprzeczył też, jakoby UEFA kiedykolwiek pytała Niemców, czy będą w stanie pomóc.

Ale na pytanie, czy jeśli Ukraina nie przyspieszy, całe ME zorganizuje Polska, odpowiedział tak: „To na pewno jest jedna z opcji – wyznaczyć sześć polskich miast. Ale UEFA może też zapytać Węgrów czy Niemców, czy chcieliby i byli w stanie doskoczyć z dwoma stadionami. Powtarzam jednak, na razie o tym nie myślimy”.

Platini powtórzył też, że jeśli Kijów nie będzie gotowy, to mistrzostwa straci cała Ukraina, niezależnie od stanu przygotowań w innych miastach. Pod koniec marca UEFA ostrzegła Ukrainę, że ryzykuje utratę turnieju, a w kwietniu, po wizycie Platiniego i jego spotkaniu z nowym prezydentem Wiktorem Janukowyczem, wyznaczyła ultimatum: dwa miesiące na przyspieszenie prac. Wtedy dyrektor turnieju Martin Kallen wspominał o wariancie z sześcioma miastami, jednak Platini precyzował, że chodziłoby o cztery polskie i dwa ukraińskie.

W wywiadzie dla DFB, o ile został dobrze zrozumiany, Platini pierwszy raz powiedział o sześciu polskich stadionach. To może oznaczać powrót do gry skreślonych wcześniej kandydatur Krakowa i Chorzowa. Ale równie dobrze może znaczyć, że UEFA chce postraszyć Ukrainę mocniej, by nie zwalniała tempa. Tak czy owak, ostateczne decyzje zapadną najpóźniej tego lata.

Reklama
Reklama

– Jak zmierzasz w stronę ściany, musisz kiedyś zmienić kierunek – mówił Platini w siedzibie DFB. – Ciągłe odwlekanie tej decyzji nic nie da. W końcu będzie za późno i się zderzymy.

Piłka nożna
Robert Lewandowski przed barażami o mundial. „Mamy dwa finały. Wierzę, że awansujemy”
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Piłka nożna
Był nadzieją polskiej piłki, podniósł się po ciężkich kontuzjach. Czy Jakub Moder zbawi kadrę?
Piłka nożna
Ekstraklasa. Hit w Warszawie na remis, Legia dalej balansuje na krawędzi utrzymania
Piłka nożna
Czas na baraże. Czy Robert Lewandowski zagra jeszcze na mundialu?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama