Polska-Szwecja: Historia dotychczasowych meczów

Szwecja jest niewygodnym rywalem dla reprezentacji Polski - w 26 meczach wygraliśmy ze Szwedami tylko osiem razy, a w meczu o punkty nie pokonaliśmy tego rywala od 47 lat.

Aktualizacja: 23.06.2021 13:51 Publikacja: 23.06.2021 06:16

Polska-Szwecja: Historia dotychczasowych meczów

Foto: PAP, Marcin Gadomski

Bilans 26 meczów Polska-Szwecja to osiem zwycięstw biało-czerwonych, cztery remisy i aż 14 porażek. Szwedom strzeliliśmy w tych meczach 37 bramek, straciliśmy ich za to 56.

Pierwsze mecze ze Szwecją rozgrywaliśmy jeszcze przed wojną. W 1922 roku Polska wygrała w Sztokholmie 2:1 w meczu inaugurującym naszą rywalizację ze Szwedami - gole dla Polski zdobyli Józef Klotz (z karnego) i Józef Garbień.

W rozegranym rok później rewanżu na stadionie w Krakowie zremisowaliśmy 2:2 po dwóch bramkach Wawrzyńca Stalińskiego.

W 1924 roku doznaliśmy pierwszej, bardzo bolesnej porażki ze Szwedami - ulegliśmy im w Sztokholmie aż 1:5. Honorowego gola dla Polski zdobył Mieczysław Batsch.

Rok później - tym razem u siebie - doznaliśmy równie wysokiej porażki. Tym razem było 2:6 (gole dla Polaków strzelili Leon Sperling i słynny Wacław Kuchar).

W 1926 roku - kontynuując tradycję corocznych meczów ze Szwedami - przegraliśmy w Sztokholmie 1:3 (gol Józefa Adamka).

W 1928 roku, na stadionie w Katowicach, wreszcie doczekaliśmy się zwycięstwa. Było 2:1 po golach Wawrzyńca Stalińskiego i Wacława Kuchara.

W 1930 roku udało nam się z kolei wygrać w Sztokholmie - i to aż 3:0 (dwa gole Józefa Ciszewskiego, jeden Józefa Smoczka).

W 1932 roku w Warszawie znów wygraliśmy - tym razem 2:0 po golach Józefa Nawrota i Gustawa Batora.

W 1934 roku doznaliśmy porażki 2:4 w Sztokholmie (gole Józefa Nawrota i Ernesta Wilimowskiego), a w 1937 roku wygraliśmy ze Szwecją 3:1 w Warszawie (trafiali Gerard Wodarz, Leonard Piątek i Ernest Wilimowski). Był to ostatni mecz ze Szwedami przed wojną. Jak widać z ośmiu zwycięstw nad Szwedami pięć odniosła reprezentacja II Rzeczpospolitej.

Po wojnie zagraliśmy ze Szwedami w kilku kolejnych meczach towarzyskich - w 1947 roku przegraliśmy po wymianie ciosów 4:5 (gole Gerarda Cieślika, Tadeusza Hogendorfa i dwa trafienia Mieczysława Gracza). Na kolejny mecz towarzyski ze Szwedami czekaliśmy 17 lat - w 1964 roku zremisowaliśmy 3:3 po dwóch trafieniach Ernesta Pohla i jednym Jana Liberdy. Dwa lata później we Wrocławiu zremisowaliśmy 1:1 (gol Stanisława Oślizły).

W 1974 roku zagraliśmy po raz pierwszy o punkty ze Szwedami - i to od razu na mistrzostwach świata. Orły Górskiego w drodze po medal trafiły na Szwecję w drugiej fazie mundialu, która w tamtym czasie rozgrywana była w formule grupowej, a nie pucharowej. Co ciekawe mecz ze Szwecją był chyba najsłabszym meczem reprezentacji Polski na mundialu - udało się go wprawdzie wygrać po golu Grzegorza Laty, ale zwycięstwo uratował nam Jan Tomaszewski broniąc rzut karny wykonywany przez Staffana Tappera.

W 1977 roku w meczu towarzyskim Polacy ograli Szwedów 2:1 po golach Marka Kusto i Kazimierza Deyny. Z kolei w 1985 roku przegraliśmy na wyjeździe w meczu towarzyskim ze Szwedami 0:1.

Od końca lat 80-tych do pierwszej dekady XXI wieku zaczęliśmy trafiać na Szwedów w eliminacjach do mundiali i Euro.

W eliminacjach do mistrzostw świata we Włoszech ulegliśmy Szwedom dwa razy - na wyjeździe remis był na wyciągnięcie ręki, po tym jak Ryszard Tarasiewicz wyrównał wynik meczu w 87. minucie, ale w 90. minucie Szwedzi zdobyli gola na 2:1. W rewanżu przegraliśmy już gładko 0:2.

W 1991 roku odnieśliśmy ostatnie jak dotąd zwycięstwo nad Szwecją - w meczu towarzyskim wygraliśmy 2:0 po golach Wojciecha Kowalczyka i Mirosława Trzeciaka. W rewanżu - rok później - Szwedzi wygrali z nami u siebie aż 5:0 - i była to najwyższa porażka reprezentacji Polski ze Szwedami.

Z kolei w 1997 roku po raz ostatni nie przegraliśmy meczu ze Szwedami - w spotkaniu towarzyskim było 2:2, choć przegrywaliśmy już 2:0. Do remisu doprowadzili Krzysztof Bukalski i Radosław Kałużny.

Kolejne mecze ze Szwedami rozegraliśmy w ramach eliminacji do Euro 2000. W Chorzowie przegraliśmy 0:1 po golu Frederika Ljungberga, któremu - bez powodzenia - starał się przeszkadzać Jerzy Brzęczek, późniejszy selekcjoner reprezentacji Polski. W rewanżu było 0:2.

Z kolei w eliminacjach do Euro 2004 przegraliśmy ze Szwedami gładko - 0:3 na wyjeździe i 0:2 u siebie.

Ostatni mecz ze Szwecją rozegraliśmy w 2004 roku. Przegraliśmy 1:3 a honorowego gola zdobył dla Polski Damian Gorawski.

Bilans 26 meczów Polska-Szwecja to osiem zwycięstw biało-czerwonych, cztery remisy i aż 14 porażek. Szwedom strzeliliśmy w tych meczach 37 bramek, straciliśmy ich za to 56.

Pierwsze mecze ze Szwecją rozgrywaliśmy jeszcze przed wojną. W 1922 roku Polska wygrała w Sztokholmie 2:1 w meczu inaugurującym naszą rywalizację ze Szwedami - gole dla Polski zdobyli Józef Klotz (z karnego) i Józef Garbień.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Euro 2024 rozpoczęte. Niemcy rozbili Szkocję, młodzi biorą sprawy w swoje ręce
Piłka nożna
Euro: Następcy ośmiornicy Paula. Słonica i orangutan przewidują, że Niemcy wygrają
Piłka nożna
Szóste Euro Cristiano Ronaldo. Jaki cel stawia przed Portugalią?
Piłka nożna
Euro 2024. Chuligani to już najmniejszy problem
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Piłka nożna
Polacy zaczynają grę na Euro 2024. W niedzielę mecz z Holandią
Piłka nożna
Tomasz Wacławek: Reprezentacja Polski na Euro 2024. Niech nie zabraknie im odwagi