- To wstrząsająca wiadomość dla nas - poinformował dyrektor oceanarium Stefan Porwoll. - Wygląda na to, że odszedł spokojnie w nocy z przyczyn naturalnych. Pocieszeniem dla nas wszystkich jest świadomość, że miał dobre życie - powiedział.

Słynny głowonóg żył dwa lata. Podczas mundialu wielokrotnie grożono mu śmiercią, w tym również przerobieniem na paellę. Sprawa okazała się na tyle poważna, że hiszpański minister ds. przemysłu Miguel Sebastian zażądał natychmiastowej repatriacji ośmiornicy do Hiszpanii.

Paul będzie przechowywany w zamrożonym pojemniku, dopóki akwarium nie zdecyduje, w jaki sposób upamiętnić jego niezwykły żywot.

"Być może sprawimy Paulowi własne nieduże miejsce pochówku na naszym terenie i postawimy mu skromny pomnik" - powiedział Porwoll.

Niewykluczone, że Paul jeszcze raz zadziwi świat już po śmierci.

Gazeta "Komsomolskaja Prawda" spytała bowiem ośmiornicę w lipcu, kto będzie zwycięzcą następnych wyborów prezydenckich w Rosji: obecny prezydent Dmitrij Miedwiediew czy były prezydent, obecny premier Władimir Putin - i otrzymała odpowiedź. Reporter rosyjskiej gazety przyłożył dwie kartki z nazwiskami do ściany akwarium. Ośmiornica bez wahania podpłynęła do jednej z tych kartek i przyssała się do szklanej ściany. Wynik zamknięto w sejfie, zapowiadając, że pozostanie utajniony aż do rosyjskich wyborów prezydenckich w 2012 roku.