Reklama

Wygrał najlepszy, Mourinho to wie

- To był awans w wielkim stylu – pisze o wygranej Atletico z Chelsea w półfinale Ligi Mistrzów hiszpański dziennik „AS”. Oto reakcje europejskich mediów na historyczny sukces klubu z Madrytu.

Publikacja: 01.05.2014 03:22

Wygrał najlepszy, Mourinho to wie

Foto: AFP

- Atletico pierwszy raz od 40 lat finalistą Ligi Mistrzów. To zdanie można czytać bez końca i nigdy się nie znudzi – uważają dziennikarze „AS”. Również inna gazeta z Hiszpanii nie ukrywa swojej radości.

- Atletico Madryt zagra 24 maja w Lizbonie w finale. Prawda jest taka, że na to zasłużyło. Nadchodzący mecz na Estadio da Luz to nagroda dla zespołu Diego Simeone za spektakularne występy, które przychodziły dzięki pokorze i ciężkiej pracy, ale przede wszystkim wierze we własne możliwości. W tym sezonie Ligi Mistrzów Atletico to wciąż niepokonany zespół, który podbił Stamford Bridge, Camp Nou oraz San Siro – można przeczytać w „El Mundo Deportivo”.

W zupełnie innym tonie o środowym spotkaniu piszą brytyjskie media. W Anglii zawód rozczarowanie grą Chelsea miesza się z podziwem dla hiszpańskiej drużyny.

- Zmiana, jaka nastąpiła w Atletico w momencie zdobycia przez nie pierwszego gola, była wręcz nieprawdopodobna. W drugiej połowie Chelsea wyglądała jak zupełnie inna drużyna. Brakowało jej pewności siebie, wiary, a piłkarze grali, jakby ledwo trzymali się na nogach – uważa były walijski zawodnik, a obecnie ekspert BBC, Robbie Savage. Podobne opinie można znaleźć w angielskiej prasie.

- Po ostatnim gwizdku pozostało nic innego, jak tylko uścisnąć sobie dłonie. Wygrał najlepszy i Mourinho o tym wie. Widać było wszystkie powody, dlaczego Atletico zmierza po tytuł mistrza Hiszpanii - twierdzi „Daily Mail”.

Reklama
Reklama

Również „Guardian” poświęcił najwięcej miejsca portugalskiemu szkoleniowcowi Chelsea Londyn.

- Tym razem na Stamford Bridge nie było widać menadżera biegającego przy linii bocznej boiska, krzyczącego wniebogłosy i wpadającego w euforię. Jose Mourinho musiał schować ręce do kieszeni i zacząć akceptować fakt, że jego drużyna nie pojedzie do Lizbony – pisze brytyjska gazeta.

Piłka nożna
Legenda japońskiego futbolu rozegra swój 41 sezon w zawodowej piłce
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Piłka nożna
Mundial na horyzoncie. Piłkarze reprezentacji Polski nie chcą utknąć na ławce rezerwowych
Piłka nożna
Trzech Polaków w Porto? 17-letni talent z Jagiellonii może pobić rekord Ekstraklasy
Piłka nożna
Harry Kane osobowością roku. Rekord Roberta Lewandowskiego zagrożony
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Piłka nożna
Łukasz Tomczyk. Nowy trener Rakowa jak atrakcyjna sąsiadka
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama