Świat się śmieje

FIFA ustępuje: raport o korupcji przy wyborze Rosji i Kataru na gospodarzy mundiali zostanie opublikowany.

Aktualizacja: 21.12.2014 21:41 Publikacja: 21.12.2014 20:54

Sepp Blatter: – Byliśmy w kryzysie, ale on już się skończył. Znów panuje wśród nas jedność

Sepp Blatter: – Byliśmy w kryzysie, ale on już się skończył. Znów panuje wśród nas jedność

Foto: PAP/EPA

Chodzi o słynny raport prokuratora Michaela Garcii. Nie wiadomo tylko, kiedy nastąpi publikacja i jak bardzo raport będzie ocenzurowany. Nie przeszkodziło to jednak Seppowi Blatterowi ogłosić spektakularny sukces i obwieścić światu, że kłopoty FIFA to już przeszłość.

– Byliśmy pogrążeni w kryzysie, ale on już się skończył, gdyż znów panuje wśród nas jedność – powiedział triumfalnie  prezydent międzynarodowej federacji podczas konferencji w Marrakeszu, gdzie zebrał się Komitet Wykonawczy FIFA, czyli najważniejsze ciało organizacji podejmujące wszystkie kluczowe decyzje.

Po raz kolejny podkreślono, że nie ma mowy o odebraniu Rosji (2018) i Katarowi (2022)prawa do organizacji mistrzostw, gdyż w raporcie Garcii nie ma dowodów na taką działalność korupcyjną, która pozwalałaby podważać legalność wyboru gospodarzy.

Zamieszanie wokół raportu trwa od kilku tygodni. Amerykański prokurator został zatrudniony przez FIFA, by zbadał pojawiające się doniesienia o korupcji przy wyborze Rosji i Kataru na gospodarzy mistrzostw świata. Zespół pod przewodnictwem Garcii pracował ponad dwa lata, a efektem końcowym był raport o objętości 430 stron, do którego wgląd mieli członkowie Komisji Etyki i Komitetu Wykonawczego.

FIFA – mimo nacisków mediów z całego świata, a także osób zaangażowanych w futbol – zadecydowała jednak pierwotnie, że raport nie ujrzy światła dziennego i do wiadomości publicznej zostanie podany tylko 42-stronicowy raport szefa Komisji Etyki Hansa Joachima Eckerta, który  sporządził na podstawie pracy Garcii.

Najbardziej oburzony tym faktem był sam Garcia. Twierdził, że podsumowanie Eckerta pomija wiele ważnych wątków z jego śledztwa, że znalazły się tam zbyt duże uproszczenia, a wielu kluczowych informacji w ogóle w tej skróconej wersji nie ma. Garcia złożył odwołanie, ale zostało ono odrzucone, w miniony piątek więc, tuż przed rozpoczęciem obrad Komitetu Wykonawczego, podał się w rejtanowskim geście do dymisji.

Mówiło się, że najwyżej sześciu z 25 członków Komitetu Wykonawczego FIFA, którzy mają prawo głosu, będzie za ujawnieniem raportu Garcii. Jednak po wielogodzinnych dyskusjach wszyscy zagłosowali za jego publikacją. Nawet trzech członków, przeciwko którym toczy się postępowanie przed Komisją Etyki, właśnie ze względu na raport Garcii.

Chodzi o wiceprezydenta FIFA i szefa hiszpańskiej federacji Angela Marię Villara, prezesa belgijskiego związku Michela D'Hooghe'a, a także o Worawiego Makudiego z Tajlandii. Komisja Etyki zajmuje się także sprawą Franza Beckenbauera, który zrezygnował już z członkostwa w Komitecie Wykonawczym, oraz Harolda Mayne'a-Nichollsa z Chile, który nadzorował prace komisji przyjmującej kandydatury państw ubiegających się o organizację mundialu. Mayne-Nicholls był jednym z tych wysoko postawionych działaczy FIFA, który się zastanawiał, czy w przyszłorocznych wyborach nie zostać kontrkandydatem Blattera. Jeśli Komisja Etyki uzna go za winnego przyjmowania korzyści majątkowych, może go wykluczyć ze struktur federacji i tym samym nie pozwoli się ubiegać o najważniejsze stanowisko.

W związku z tym, że w sprawie pięciu wymienionych dżentelmenów wciąż trwa postępowanie, Komitet Wykonawczy zadecydował, że raport nie zostanie opublikowany, dopóki dochodzenie nie zostanie zakończone. Kiedy to będzie, nie wie nikt. – Mam nadzieję, że szybko – odpowiadał, tak naprawdę unikając odpowiedzi, Dominico Scala, który kieruje audytem w FIFA.

Wiadomo też, że raport Garcii zostanie odpowiednio „zredagowany" (nie wytłumaczono, co to oznacza), a także, że zostaną usunięte nazwiska wszystkich świadków. W internecie już krążą żarty pokazujące raport Garcii jako ocenzurowaną pustą kartkę papieru.

Piłka nożna
Fernando Santos znów bezrobotny. Dlaczego były trener Polaków stracił pracę w Besiktasie?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Piłka nożna
Barcelona wygrywa bez Roberta Lewandowskiego. Za tydzień El Clasico
Piłka nożna
Zmiana trenera nie pomogła. Legia remisuje z Rakowem w Częstochowie
Piłka nożna
Kim jest Ruben Amorim, który może zastąpić w Liverpoolu Juergena Kloppa
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
futsal
Polacy dalej od mistrzostw świata. Przegrali barażowe starcie z Chorwacją