Tęskniliście za Mourinho? Jeśli tak, to usiądźcie wygodnie w fotelach i przygotujcie się na wstrząsy i wybuchy. Także poza boiskiem. Lont został już podpalony.
Portugalczyk wraca na El Clasico po 13 latach przerwy, przybyło mu przez ten czas siwych włosów, ale umiejętności podgrzewania atmosfery i zamiłowania do konfrontacji nie zatracił.
Barcelona – Real. Wraca wojenna retoryka
To on spowodował, że mecze Barcelony z Realem stały się futbolową wojną, której kulminacją był palec włożony w oko asystenta Pepa Guardioli, Tito Vilanovy.
Czytaj więcej
Zbliża się El Clasico. Trenera Barcelony Hansiego Flicka bardziej niż pierwsza porażka w sezonie martwią kontuzje w drużynie. Ze składu wypadł Dani...
Sprawy często wymykały się spod kontroli. Może teraz nie będzie aż tak toksycznie, ale na pewno nie będzie to też spektakl dla grzecznych chłopców.
Do militarnej retoryki nawiązał nawet 19-letni Xavi Espart, dla którego to pierwsze El Clasico. – Taka jest prawda, to spotkanie to wojna – nie gryzie się w język wychowanek Barcelony.
– Twierdzenie, że to taki sam mecz jak pozostałe, byłoby bezsensowne i oderwane od rzeczywistości – dodaje Mourinho. Jego przyjazd na Camp Nou budzi emocje. W końcu Portugalczyk został ściągnięty na Santiago Bernabeu po to, by zrzucić Barcelonę z tronu. Królewscy w zeszłym sezonie przeżyli wszystkie możliwe upokorzenia, szanse na tytuł pogrzebali ostatecznie właśnie w El Clasico, a z Katalończykami, odkąd prowadzi ich Hansi Flick, przegrali aż sześć z siedmiu meczów.
W Madrycie liczą na to, że statystyki ulegną wreszcie poprawie. Tym bardziej, że Real traci już sześć punktów do Barcelony i nie może sobie pozwolić na kolejne porażki. W niedzielę będzie miał dobrą okazję, by zbliżyć się do Katalończyków, którzy zaczęli sezon perfekcyjnie – od dziewięciu zwycięstw (wliczając Ligę Mistrzów, było ich łącznie nawet 11). Ta seria została już jednak przerwana w Paryżu (2:4).
– Porażka z PSG nie odbije się na naszej dyspozycji – zapewnia gwiazdor Barcelony Raphinha, a trener Flick przekonuje, że bardziej niż pierwsza przegrana w sezonie martwią go kontuzje. Ze składu wypadł Dani Olmo. Gotowy na szlagier z Realem nie będzie też raczej Jules Kounde. To oznacza, że Flick może mieć kłopoty z zestawieniem obrony.
El Clasico. Real bez Viniciusa Juniora
Od tygodnia wiadomo, że Królewskim nie pomoże z kolei Vinicius Junior, który za pociągnięcie rywala za włosy został zdyskwalifikowany na cztery spotkania ligowe. Karę ogłoszono tuż przed meczem Ligi Mistrzów, co doprowadziło Mourinho do furii.
Czytaj więcej
Powrót Jose Mourinho, odejście Roberta Lewandowskiego, walka Barcelony z Realem o Rodriego – lato w Hiszpanii było gorące, a startujący sezon zapow...
– Dlaczego nie zrobili tego rano lub w porze lunchu? Nie powinni zapominać, że Real to hiszpańska drużyna – denerwował się Portugalczyk.
Viniciusa Juniora zastąpi w niedzielę Yan Diomande. Zmienił go też ostatnio w drugiej połowie meczu z RB Lipsk (4:1) i zagrał tak dobrze, że Kylian Mbappe, wybrany na najlepszego zawodnika tego spotkania, chciał oddać młodemu Iworyjczykowi swoją nagrodę. 19-letni Diomande asystował przy jego bramce, a potem sam popisał się jeszcze piękniejszym trafieniem.
Mimo wysokiego zwycięstwa Mourinho nie był do końca zadowolony z postawy swoich piłkarzy. Martwił go przede wszystkim stracony gol. – Thibaut Courtois nie zasłużył, żeby koledzy zrujnowali mu wieczór – stwierdził.
Zwracał również uwagę na to, że po Lidze Mistrzów jego zespół będzie miał 24 godziny mniej na odpoczynek niż Katalończycy. – Ale damy radę – zapowiada Portugalczyk.
Transmisja El Clasico w niedzielę o 21.00 w Canal+ Sport