Pojawienie się na mundialu 1/16 finału to efekt powiększenia liczby uczestników mistrzostw świata do 48.
Kolumbia wygrała rywalizację w grupie K, kończąc fazę grupową z siedmioma punktami na koncie i wyprzedzając Portugalię. Z kolei Ghana zakwalifikowała się do fazy pucharowej jako jedna z ośmiu drużyn z trzecich miejsc (rywalizację w grupie L Ghana kończyła za Anglią i Chorwacją).
Ghanę prowadził na tegorocznym mundialu Portugalczyk Carlos Queiroz, który w latach 2019-2020 był trenerem Kolumbii. Queiroz przyjechał na mundial w charakterze szkoleniowca już po raz piąty – wcześniej prowadził na mistrzostwach świata Portugalię, Iran (trzy razy) i obecnie Ghanę.
Kolumbia–Ghana: Szybko strzelony gol i wyraźna przewaga Kolumbijczyków
W meczu z Ghaną Kolumbijczycy zaczęli od mocnego uderzenia – już w 14. minucie Luis Suarez, który zaczął mecz jako rezerwowy, ale w 8. minucie musiał zastąpić kontuzjowanego Jhona Cordobę, przeprowadził efektowną akcję prawym skrzydłem, dograł w pole karne, a tam Jhonowi Ariasowi pozostało dostawić nogę – i Kolumbijczycy mogli cieszyć się z objęcia prowadzenia.
Od tego czasu Kolumbia kontrolowała spotkanie. Ghana, która na mundialu imponowała przede wszystkim dobrą defensywą (w fazie grupowej Ghańczycy strzelili tylko dwa gole, ale jednocześnie tylko dwa stracili i zdołali zremisować bezbramkowo z Anglią), nie potrafiła poważnie zagrozić bramce Camilo Vargasa. Kolumbia miała natomiast kilka okazji do podwyższenia prowadzenia – w drugiej połowie do siatki trafił nawet bardzo aktywny w tym meczu Luis Diaz, ale gol nie został uznany z powodu spalonego. Chwilę później Diaz, który znalazł się w bardzo dobrej sytuacji w polu karnym, przegrał pojedynek z dobrze dysponowanym bramkarzem Ghany Lawrencem Ati Zigim.
Ghana bez celnego strzału w meczu z Kolumbią, drużyny z Afryki w odwrocie w 1/16 finału mundialu
Łącznie bramkarz Ghany obronił w meczu siedem strzałów Kolumbijczyków i był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem swojej reprezentacji.
Ghana zakończyła mecz z Kolumbią bez oddania choćby jednego celnego strzału na bramkę drużyny z Ameryki Południowej, powtarzając w ten sposób „wyczyn” Austriaków z meczu z Hiszpanami.
Odpadnięcie Ghany oznacza, że w 1/8 finału mundialu z dziewięciu drużyn Afryki, które awansowały do 1/16 finału, zobaczymy tylko dwie – Maroko i Egipt. Obie awansowały po rzutach karnych. Z mundialem pożegnały się w tej fazie (oprócz Ghany): DR Konga, Wyspy Zielonego Przylądka, Wybrzeże Kości Słoniowej, Senegal, Algieria i RPA.
W 1/8 finału Kolumbia zmierzy się ze Szwajcarią.