Jakubas, gdy w 2020 roku przejmował Motor, obiecał powrót do Ekstraklasy, gdzie jego nowy klub po raz ostatni występował na początku lat 90. Wielu kpiło z jego słów, zwłaszcza gdy w przerwie zimowej sezonu 2021/22 lubelski zespół balansował na krawędzi strefy spadkowej w drugiej lidze.
Głośno o Motorze było także w marcu ubiegłego roku, gdy Goncalo Feio, czyli ówczesny szkoleniowiec lubelskiej drużyny, pobił prezesa Pawła Tomczyka. Chwilę później Portugalczyk wprowadził zespół do pierwszej ligi. Później, w trakcie sezonu, został zwolniony. Jego następca Mateusz Stolarski awansował do Ekstraklasy.