Jakubas, gdy w 2020 roku przejmował Motor, obiecał powrót do Ekstraklasy, gdzie jego nowy klub po raz ostatni występował na początku lat 90. Wielu kpiło z jego słów, zwłaszcza gdy w przerwie zimowej sezonu 2021/22 lubelski zespół balansował na krawędzi strefy spadkowej w drugiej lidze.
Głośno o Motorze było także w marcu ubiegłego roku, gdy Goncalo Feio, czyli ówczesny szkoleniowiec lubelskiej drużyny, pobił prezesa Pawła Tomczyka. Chwilę później Portugalczyk wprowadził zespół do pierwszej ligi. Później, w trakcie sezonu, został zwolniony. Jego następca Mateusz Stolarski awansował do Ekstraklasy.
Czytaj więcej
Erik Janža strzelił gola, a Słowenia zremisowała z Danią 1:1 w swoim pierwszym meczu fazy grupowej Euro 2024. Kapitan Górnika Zabrze został trzecim...
Ekstraklasa. Zbigniew Jakubas będzie walczył o kibiców
Radość po wygranej z Arką Gdynia była szalona, a największym wygranym okazał się sam Jakubas. Człowiek, który stoi na czele Grupy Kapitałowej Multico, jest — według listy „Forbesa” - 30. najbogatszym Polakiem z majątkiem sięgającym 2 mld złotych.
Lublin jest jego miastem i — jak sam mówi — kocha każdy jego kąt. Teraz jednak przyjdzie Jakubasowi oraz jego Motorowi rywalizować nie tylko z rywalami na boisku, ale także o uwagę kibiców. W ostatnich latach w stolicy Lubelszczyzny nastąpił bowiem sportowy renesans.
Czytaj więcej
Michał Probierz powołał na Euro 2024 najmniejszą liczbę piłkarzy z Ekstraklasy w historii udziału reprezentacji Polski w turnieju takiej rangi. Zaw...
Nie tylko Motor. Odrodzenie sportu w Lublinie
Jeszcze dekadę temu miasto było na sportowej mapie Polski białą plamą, pozostając znane jedynie za sprawą piłkarek ręcznych, które seryjnie zdobywały mistrzostwo kraju. W 2017 roku reaktywowano żużel. Motor dwa lata później wrócił do Ekstraligi, a w 2022 roku sięgnął po tytuł.
W tym samym czasie rozwijała się w Lublinie męska siatkówka. LUK awansował do Plus Ligi w 2021 roku, a ostatni sezon miał najlepszy w historii, zajmując na koniec rozgrywek piąte miejsce. Teraz ma być jeszcze lepiej, a kibice nie mogą doczekać się oficjalnego ogłoszenia transferu Wilfredo Leona.
Półfinał baraży o ekstraklasę – Motor pokonał po karnych lokalnego rywala, Górnika Łęczna — oglądało ponad 15 tysięcy kibiców, co pokazuje, że potencjał kibicowski w mieście jest ogromny. Podkreślał to po wywalczeniu awansu sam Jakubas, porównując sytuację w Lublinie do Częstochowy.
Czytaj więcej
Jagiellonia Białystok została pierwszy raz mistrzem Polski. Była lepsza od klubów bogatszych i mających większy potencjał. Ekstraklasa pozostaje je...
Raków zdobył mistrzostwo bez odpowiedniego stadionu. Motor ma pod tym względem przewagę, ale czy ambicje właściciela sięgają równie wysoko? - Jeżeli Raków może, to my też – mówi Jakubas. Drużyna z Częstochowy drogę z drugiej ligi do tytułu pokonały w sześć lat. Motor ma więc jeszcze czas.