W obecnym sezonie Premier League mistrz Anglii Manchester City walczy o obronę tytułu, ścigając lidera, Liverpool, zaś Manchester United zajmuje szóstą lokatę i do premiowanego prawem gry w Lidze Mistrzów czwartego miejsca traci 11 punktów.
W niedzielę ekipy kierowane przez Pepa Guardiolę i Erika ten Haga zmierzyły się w derbach Manchesteru. Od samego początku przeważali gospodarze. Już w pierwszej minucie piłkarze City rzucili się do ataku, a Jeremy Doku wywalczył rzut rożny. Dwie minuty później w polu karnym United przewrócił się John Stones, jednak sędzia nie podyktował rzutu karnego. Jak wykazały powtórki, Casemiro nie faulował zawodnika City.
Czytaj więcej
Thomas Gravesen, były klubowy kolega Zinedine'a Zidane'a z Realu Madryt twierdzi, że były piłkarz reprezentacji Francji i były szkoleniowiec Realu...
Derby Manchesteru. Kapitalna bramka Marcusa Rashforda
W 8. minucie meczu goście niespodziewanie wyszli na prowadzenie. Andre Onana dalekim wykopem wznowił grę, futbolówkę przejął Bruno Fernandes, który umiejętnie przytrzymał piłkę, po czym wyłożył ją nadbiegającemu Marcusowi Rashfordowi. Angielski napastnik huknął jak z armaty prawą nogą z ok. 23 metrów. Futbolówka po strzale z pierwszej piłki wpadła pod poprzeczkę, Ederson był bez szans.
Piłkarze Manchesteru United od września 2014 r. nie przegrali w Premier League, jeśli do przerwy prowadzili. Seria ta zakończyła się 3 marca 2024 r.
Prowadzenie uskrzydliło piłkarzy Manchesteru United. W 11. minucie Onana ponownie długim podaniem próbował uruchomić na lewym skrzydle Rashforda, ale piłka wyszła poza boisko. Po kilku minutach Rashford po błędzie gracza City miał kolejną szansę na groźną akcję, ale nie opanował piłki.
W 19. minucie mogło być 1:1, jednak Phil Foden został zatrzymany przez Onanę. Siedem minut później przed kolejną szansą stanął Rashford. Potem znów atakowali gospodarze. Bernardo Silva odegrał do Jeremy'ego Doku, ale Belg spudłował. Do tego czasu gwiazdor Manchesteru City Erling Haaland miał tylko sześć kontaktów z piłką.
Czytaj więcej
Adam Buksa, to kolejny polski napastnik, który po odrodzeniu w Turcji zgłasza się do reprezentacji na mecze barażowe o Euro 2024. Kandydatów do gry...
Fatalne pudło Erlinga Haalanda. Jak Norweg mógł tego nie trafić?
W 45. minucie lider klasyfikacji strzelców Premier League powinien był doprowadzić do remisu. Z prawej strony pola karnego głową dogrywał Foden, a Haaland, który musiał tylko skierować piłkę do pustej bramki, spudłował z odległości ok. 1 metra, przenosząc futbolówkę lewą nogą nad poprzeczką. Według Sky Sports, Haaland miał w tej sytuacji większą szansę na zdobycie bramki (xG 0,89) niż przy rzucie karnym.
W 45. minucie meczu Manchester City - Manchester United Erling Haaland nie mógł uwierzć, że nie zdobył gola
W pierwszej połowie drużyna Manchesteru City miała przewagę w posiadaniu piłki (74 do 26 proc.), strzałach (18 do 2) i strzałach celnych (3 do 1), jednak to goście prowadzili. Po raz drugi w historii odkąd od sezonu 2003/2004 firma Opta zbiera te dane, w ciągu pierwszej połowy meczu Premier League jedna z drużyn musiała mierzyć się z 18 strzałami, poprzednio wyzwanie to stanęło w marcu 2009 r. przed piłkarzami Fulham.
Zawodnicy Manchesteru United mogli schodzić na przerwę ze świadomością, że nie przegrali w ostatnich 143 meczach (123 zwycięstwa, 20 porażek) Premier League, w których prowadzili po pierwszej połowie, czyli od 21 września 2014 r.
Czytaj więcej
Francuski pomocnik Paul Pogba został ukarany czteroletnim zakazem gry. Zawodnik Juventusu w sierpniu uzyskał pozytywny wynik na obecność zakazanej...
Phil Foden odwraca losy spotkania
Piłkarze Manchesteru City mieli zamiar zakończyć tę serię i od 46. minuty ponownie rzucili się do ataków. W 54. minucie zaskoczyć Onanę próbował Foden, ale jego strzał został zablokowany przez Victora Lindelofa.
W 56. minucie zrobiło się 1:1. Rodri zagrał do Fodena, a ten bez trudu minął Lindelofa, po czym lewą nogą z ok. 20 metrów strzelił w okienko bramki United. Żółtą kartkę otrzymał trener Czerwonych Diabłów. Erik ten Hag protestował uważając, że podczas akcji, która zakończyła się bramką, faulowany przez Kyle'a Walkera był Marcus Rashford.
W 75. minucie niewidocznego w drugiej części gry Rashforda zastąpił Antony. Nie odmieniło to gry gości, którzy wciąż - od 23. minuty — nie oddawali strzałów na bramkę strzeżoną przez Edersona. Z prób zmiany wyniku spotkania nie rezygnowali podopieczni Guardioli, ich wysiłki zostały nagrodzone w 80. minucie. Na lewym skrzydle Phil Foden zagrał do Alvareza, Alvarez odegrał, a nie niepokojony przez obrońców Foden wbiegł w pole karne i strzałem po ziemi pokonał Onanę, który nie wystawił nogi, by zatrzymać piłkę i rzucił się zbyt późno.
Czytaj więcej
Sir Jim Ratcliffe, który przejął udziały w Manchesterze United, chce, żeby w ciągu trzech lat klub wrócił na szczyt – nie tylko angielskiego futbolu.
W doliczonym czasie gry wynik meczu na 3:1 dla Manchesteru City ustalił Haaland, który pokonał Onanę mierzonym strzałem lewą nogą po tym, jak obrońcy United łatwo stracili piłkę przed swoim polem karnym.
Liverpool-Manchester City. Nadchodzi mecz na szczycie Premier League
W derbach Manchesteru piłkarze United oddali dwa strzały, w tym jeden celny. Gospodarze mieli 27 prób, w tym osiem celnych. W tym sezonie Phil Foden zdobył we wszystkich rozgrywkach w barwach Manchesteru City 18 bramek - to jego najlepszy wynik w karierze.
Manchester City (62 pkt.) pozostaje wiceliderem Premier League ze stratą jednego punktu do Liverpoolu, Manchester United w 27 meczach zgromadził 44 punkty i zajmuje szóste miejsce ze stratą sześciu oczek do piątego Tottenhamu. 9 marca Manchester United zmierzy się u siebie z Evertonem, zaś 10 marca rozegrany zostanie mecz na szczycie Premier League - Liverpool-Manchester City.