Reklama

Juventus Turyn wstaje z kolan. Wojciech Szczęsny wśród liderów

Juventus Turyn konsekwentnie realizuje politykę odbudowy zespołu po koszmarnym sezonie, a Wojciech Szczęsny w tym pomaga. Polski bramkarz jest niepokonany w Serie A od 450 minut.
Wojciech Szczęsny z obrońcą Juventusu Andreą Cambiaso

Wojciech Szczęsny z obrońcą Juventusu Andreą Cambiaso

Foto: MARCO BERTORELLO / AFP

Klub z Turynu, który w minionym tygodniu skończył skończył 126 lat - Juventus założono 1 listopada 1897 roku - przeżywał niedawno spore kłopoty. Starą Damę z powodu karnego odjęcia 10 punktów przesunięto wiosną w tabeli Serie A z drugiego na siódme miejsce, a UEFA wyrzuciła ją z europejskich pucharów.

Nie brakowało w tej przykrej dla kibiców sytuacji głosów, że dobrze się stało i ten sezon trener Massimiliano Allegri poświęci na odbudowę zespołu. Początek nie był dla ekipy ze stolicy Piemontu zbyt udany, a porażka z Sassuolo (2:4) zabolała. Juventus od tamtego meczu zaczął jednak spisywać się lepiej, bo w pięciu kolejnych zdobył 13 punktów i nie stracił gola.

Wojciech Szczęsny bezbłędny w Serie A. Nie puścił gola od 450 minut

Szczęsny pozostaje niepokonany na ligowych boiskach od 450 minut, więc udział w poprawie wyników ma istotny. Polski golkiper zachował pięć czystych kont z rzędu, a łącznie ma takich sześć w ośmiu występach tej jesieni, bo dwa spotkania na początku rozgrywek opuścił z powodu kontuzji.

Czytaj więcej

Barcelona wygrała w Kraju Basków, Robert Lewandowski bez gola

Wiary w to, że sezon będzie dla zespołu Szczęsnego, a także Arkadiusza Milika, lepszy, dodała pewna wygrana w derbach z Torino (2:0), a później wyjazdowe zwycięstwo nad Milanem (1:0). Stara Dama w ostatniej kolejce mierzyła się z Hellasem Verona (1:0) i tam gracze Allegriego długo bili głową w mur, aż w ósmej doliczonej minucie Andrea Cambiaso strzelił gola na wagę trzech punktów.

Reklama
Reklama

Juventus Turyn wraca do gry. Cel jest jasny

Było to trzecie zwycięstwo z rzędu, lecz trener Allegri jest daleki od hurraoptymizmu. - Pracujemy konsekwentnie i to najważniejsze. Sezon się jeszcze nie skończył, wprost przeciwnie. Dopiero się zaczął. Nie możemy przesadzać z pochwałami - podkreśla doświadczony szkoleniowiec.

Czytaj więcej

Gianni Infantino znów niewinny, ale to jeszcze nie koniec

Allegri od początku sezonu przypomina, że celem jest miejsce w czołowej "czwórce", a więc powrót do Ligi Mistrzów. Juventus w poprzednim sezonie grał w fazie grupowej i zakończył ją na trzecim miejscu. Trafił do Ligi Europy, gdzie dotarł do półfinału. Teraz, dzięki siódmemu miejscu w Serie A, mógł wystąpić w Lidze Konferencji. Kara od UEFA sprawiła jednak, że w europejskich rozgrywkach zastąpiła turyńczyków Fiorentina.

Piłka nożna
Barcelona wygrała w Kraju Basków, Robert Lewandowski bez gola
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Piłka nożna
Bayern rozbił Borussię Dortmund. Popis Harry'ego Kane'a
Piłka nożna
Kolejne wyróżnienie dla Szymona Marciniaka. Posędziuje w prestiżowym turnieju
Piłka nożna
Jeśli wojna szybko się nie skończy, organizacja mundialu w USA będzie wyzwaniem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama